Baldur's Gate 2 » Solucja
Klasztor Baltazara
| cRPG » Baldur's Gate 2 » Poradniki » Solucja | |
| Autor: Veronique | |
| Utworzono: 17.09.2006 | Odsłon: 8707 | |
| Aktualizacja: 28.03.2009 | |
Gdy po zabiciu Abazigala i Sendai wrócisz do Amkethran, nie będzie ono już tak przyjazne, jak poprzednio. Możesz natknąć się na agresywnych najemników. Jeśli udasz się pod bramę klasztoru, zaatakuje Cię grupa mnichów. W karczmie rzucą się na Ciebie najemnicy i mag. Jednak karczmarz pozostanie miły i będziesz mógł skorzystać z jego usług.

Udaj się do Jaskini Przemytników. Spotkasz tam Saemona Havariana. Będzie próbował się tłumaczyć z dawnym przewinień wobec Ciebie, ale zaproponuje też pomoc w dostaniu się do Klasztoru. Masz dwie możliwości - wejść tam przez zamknięte przejście w Jaskini Umarłych (będziesz musiał fatygować się do Faheeda [9] po klucz), lub przebrać się i razem z Saemonem wejść przez bramę [10]. Polecam drugie wyjście.
Gdy wejdziecie na teren klasztoru, odbędzie się rozmowa z jednym z mnichów. Wyniknie z niej, że Saemon umówił się z nim, że Cię przyprowadzi, a wcześniej poda narkotyk, aby mogli Cię pokonać. Rzeczywiście przyprowadził Cię, jak obiecał, lecz chciał, abyś to Ty z nimi wygrał, dlatego nie omamił Cię. Po rozmowie Havarian zniknie. Będziesz musiał pokonać grupę mnichów. Po walce będziesz mógł wejść do wnętrza klasztoru [11].
| PD (oprócz wrogów): | brak |
Walka z Baltazarem
Jak przekroczysz drzwi klasztoru, staniesz przed obliczem Baltazara. Przyzna, że nie miało sensu zbieranie armii najemników przeciwko Tobie. Powie także, że to Melissana jest założycielką Piątki, a on zgodził się w niej być tylko po to, aby lepiej poznać pozostałych jej członków i móc ich pokonać. Okazuje się, że Melissana sterowała Twoimi dotychczasowymi czynami. Baltazar, tak jak pozostali, chciał pokonać swoich "sprzymierzeńców" z Piątki, ale jego celem nie było wskrzeszenia Bhaala. Chciał zabić wszystkie pomioty, a gdy będzie miał pewność, że jest ostatni, popełnić rytualne samobójstwo, aby raz na zawsze esencja Pana Mordu zniknęła z Faerunu. Żeby jego plany się powiodły, musi zabić także Ciebie. Rozpocznie się walka. Baltazarowi towarzyszyć będzie czterech mnichów. Po śmierci ostatniego z Piątki znajdziesz się w swojej Sferze kieszeniowej.
PORADA ( Valygar ) : |
| Podczas ostatniej rozmowy, jeśli twoja reputacja wynosi przynajmniej 18, a twoja postać ma dobry charakter, to możesz przekonać Balthazara do popełnienia samobójstwa - efekt ten sam, ale dochodzi jeszcze satysfakcja, że rozmowa nie zakończyła się walką. |
| PD (oprócz wrogów): | 40000 dla każdego po śmierci Baltazara |
Komentarze
Ten artykuł skomentowano 15 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.

Wędrowiec
Jest jeszcze prostszy sposób, żeby dobrać się do Baltazara - wystarczy stoczyć walkę z mnichami i najemnikami przed bramą. Dużo ich, ale w sumie za dobrzy to oni nie są. Będą pojawiać się poza tym w nieskończoność. Kiedy już ich trochę pozabijamy (10000 expa za kązdego mnicha, więc sporo można go sobie tam nabić) poszukajmy wśród zwłok klucza do bram klasztoru.

Mieszkaniec
Mimo iż miałem rep. 20 i charakter neutralny dobry, to nie ma sposobu aby skłonić Baltazara do samobójstwa.

ja też mam 20 rep. , jestem chaotyczny dobry i nie mogę uniknąć walki, więc wygląda na to, że tylko praworządni dobrzy mogą rozwiązać sprawę samym gadaniem

Mieszkaniec
balthazara da się nakłonić do samobójstwa bez walki?? ooooo, nie wiedziałem, chyba se specjalnie grę odpalę pr. dobrym.

Wędrowiec
Skoro paladyn o reputacji 20 nie jest w stanie przekonać Balthazara do samobójstwa, to chyba po prostu nie ma takiej opcji i w solucji zaszła pomyłka. Mnich, niezależnie od sposobu prowadzenia rozmowy w pewnym momencie mówi, że nie ma ona sensu i zaczyna walczyć.

Wędrowiec
MOZE POTRZEBNA JESZCZE CHARYZMA (u mnie 19). JUZ NIEDŁUGO SI PRZEKONAM TO NAPISZE

Wędrowiec
Ta porada to jakaś bzdura. Repytacja Heroiczny (20), charyzma 19, charakter Praworządny Dobry i nie ma opcji przekonania Baltazara do popełnienia samobójstwa!

Wędrowiec
Może trzeba mieć jeszcze wysoką INT/MDR? : )
Z drugiej strony, walka z nami TO JEST samobójstwo. Może tak na to trzeba patrzyć? :)))

Wędrowiec
Ale tak szczerze, to Baltazar jest zbyt prosty. Podbiegłem do niego trzema wojownikami (ja, Korgan, Sarevok) z wyposażeniem: Furia Niebios +5, Cep Bojowy Wieków +5, Topór Nieuległości +5, Młot Runów +5 i Rozpruwacz Dusz +6 (oczywiście niektóre przedmioty z modów)... Ochrona biednego mnicha nawet nie zdążyła mnie zaatakować, bo już było po sprawie...

Heh, mialem podobnie jak Jondalar - 3 wojownikow +lucznik mna wielkich mlyncach i nie zawuazylem nawet kiedy padl...

Wędrowiec
Własnie przeczytalem jakas angielska solucje - tam koles pisze ze trzeba miec madrosc na 18, charyzmy 15 i miec dobry chrakter... wiec moze o ta madrosc wlasnie chodzi. Moj paladyn ma tylko 15.... jak bede przy Baltazarze to sprawdze :) poki co sie z Draconisem mecze, a Sendai i Demogorgon pikus :)

ja mam charyzmę 18 podniosłem mądrość do 18 miksturą intuicji mam reputację 20 i charakter neutralny dobry i..... kupa - zawsze rozmowa kończy się walką :(

Wędrowiec
Witam wszystkich! Mam problem: kiedy wchodzę do klasztoru nie zastaję tam Baltazara ani nikogo innego. Co mam zrobić?

Wędrowiec
miałem 21 charyzmy, podniosłem mądrość do 18 miksturą intuicji i jeden mądrość z twierdzy, rep. 20, charakter praw. dobry i nic\

Wędrowiec
zrobiłem wszystko jak trzeba i o zgrozo nie pojawia mi się Balthazar... nie wiem co robić... cofałem się do wcześniejszych sevow i nic... pomocy
Ten artykuł skomentowano 15 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.









