Pokój: Szałtboks na Forum Insimilionu :P

[21:15:01] Reynevan: może zzrobimy sobie czat równoległy? NAzwa "insi" na przykład
[21:15:25] Aderon: nie, mamy SB
[21:15:35] Reynevan: po co spamować?
[21:15:40] Reynevan: pokój jużjest jak coś
[21:17:45] Aderon: ja tu zostanę, urodziny są, to nam odpuszczą :D
[21:24:24] Reynevan: Ten czat hest równie przejrzysty, co moje wieści...
[21:28:05] Oceansoul: ten czat jest przejrzysty, jak się nie dzieli na 5 oddzielnych wypowiedzi tego, co mieści się w jednej
[21:28:44] Aderon: tia
[21:29:08] Aderon: A co do tematu, to IMO minimalizm w odniesieniu do cRPG nie powinien istnieć
[21:29:57] Oceansoul: zgadzam się, w erpegach im więcej (oczywiście dobrych rzeczy), tym z reguły lepiej - wielki świat, wielka swoboda, mnóstwo zadań, mnóstwo wyborów, etc.
[21:33:07] Aderon: w Bloodlines tego mi zabrakło, świat jest faktycznie bogaty, ale co z tego, skoro wszystko opiera się o jedną linię fabularną i nie mamy możliwości skoku w bok?
[21:34:51] Oceansoul: ale i tak jest lepiej, niż w wielu innych produkcjach. ma się równocześnie kilka zadań do wykonania, można to robić na kilka sposobów, a do tego może się pochwalić rewelacyjnymi dialogami i klimatem, którego nie mają inne produkcje
[21:35:36] Aderon: inne zalety tej gry to inna sprawa, mi zabrakło w niej czegoś z Morrowinda, możliwości zgłębianie tego świata :)
[21:36:08] Oceansoul: tylko czy na świecie sandboxowym nie cierpią właśnie inne elementy?
[21:36:44] Reynevan: Teoretycznie twórcy są naciskani przez wydawców, wydawcy przez koncerny/terminy, koncerny przez kasę, a kasa jest u ludzi. Ludzie z kolei wymagajaambitnego RPG o dobrej graficem wielu liniach fabularnych itd.
[21:36:44] Oceansoul: chyba nie ma naprawdę świetnej gry z tymi wszystkimi komponentami jednocześnie, albo nie kojarzę, to popraw mnie ^^
[21:36:56] Reynevan: To dlaczego począrek łańcuszka o tym nie wie?
[21:37:04] Oceansoul: nie, błąd przy ludziach
[21:37:12] Oceansoul: my tutaj to raczej mniejszość
[21:37:47] Oceansoul: a większość to ci, którzy determinują kształt obecnych produkcji, dzięki czemu producent i dystrtybutor mają duże zyski
[21:39:00] Oceansoul: bloodlines to chyba najlepszy przykład - niby taka dobra gra (choć wiadomo, że ma swoje wady, ale jednak nie można zaprzeczyć, że jest co najmniej dobra), a jednak jej koszty się nie zwróciły, i nie mamy już Troiki
[21:40:34] Reynevan: Zastanawia mnie teżkolejny fakt: Wszystkie nwoe RPG mają byćnastępcą Baldur's Gate'a, Falloutów albo Tormenta (z zasady im do lepszej są porównywane tym większa kaszana ostatecznie),
[21:41:43] Reynevan: ogromny odsetek współczesnych graczy BG, Tormenta itd. zna tylko z nazwy. Czy nie byłoby planem-cudem stworzenie "covera" Baldur's Gate, z dokładnie tąsamązawartością, a jednynie z nowym silnikiem,
[21:41:55] Reynevan: wzbogaconą i ulepszoną fabułą oraz wszelkimi dodatkami typu crafting i interakcje?
[21:42:02] Oceansoul: tylko po co?
[21:42:14] Oceansoul: nie rusza się legendy, takie jest moje zdanie
[21:42:31] Aderon: też tak uważam, łatwo można ją zniszczyć
[21:42:52] Reynevan: Bo ludzie wychowani na BG kupiąwydania premierowe, a na pewno nieściągnąz neta, już prędzej do tańszej serii poczekają, a wszyscy nowu będą chcieli poznać"o czym to stare dziady gadają"
[21:43:11] Oceansoul: ci, którzy lubią bg, grają w bg. zrobienie tego samego nie ma sensu, bo my mamy, co lubimy, a przerabianie go na modłę obenych trendów - to profanacja legendy
[21:43:16] Reynevan: gdzie zaczyna się gruba kasa tak kończy sięszanowanie legendy...
[21:43:34] Reynevan: ale korzystna i zyskowna do kwadratu
[21:43:54] Reynevan: to tak jak z bondem - wszyscy grozili bojkotem, a zarobiłna sibie jak dawno
[21:44:01] Oceansoul: niekoniecznie - myślę, że fani prawdziwnego baldura i tak będą woleć jego, niż nędzną namiastkę
[21:44:12] Aderon: robienie gier o filmach, książkach rozumiem, ale gier o grze? :D
[21:44:17] Aerie: Wetnę się wam, ale idę sobie. Bułgaria, blee. Tęsknijcie. ^^
[21:44:31] Reynevan: to czym nazwać sequele?
[21:44:31] Oceansoul: gdyby to był taki biznes, to dawno by ktoś to zrobił, czyż nie?
[21:44:49] Oceansoul: a sequele nie zawsze są słabsze
[21:45:18] Reynevan: Bg jako przykład?
[21:45:46] Oceansoul: też. kwestia gustu - ja np. wolę iwd2 od 1, obliviona od morka i nwn2 od 1.
[21:45:55] Oceansoul: równie dobrze można sobie woleć odwrotnie
[21:46:17] Reynevan: nie grałem w conajmniej jedno z pary w każdym :D
[21:46:28] Oceansoul: no widzisz :D
[21:46:45] Aderon: też mam wrażenie, że gracze teraz oczekują jednak akcji, grafiki (oj, to jest chyba najważniejsze kryterium u młodzieży), a dużo tekstu, historii, kilometrowych tekstów opisujących rasy itp. odstrasza
[21:47:07] Reynevan: torment^^
[21:47:13] Reynevan: do ostatniego argumentu
[21:47:21] Oceansoul: to pewnie przez to, że te 10 lat temu, jak wychodził baldur, dużo mniej osób grało, niż gra teraz
[21:47:34] Reynevan: Ociu - także dzięki Tobie mam zamiar nadrobić, alr to po DA, Divinity i Risenie
[21:47:44] Aderon: nom, teraz głównie dzieciaki 12+ lat się do gier dorywają
[21:48:01] Oceansoul: a teraz jest moda na casual-gaming, no i trzeba się do nich dopasować, zarówno do młodzieży chcącej postrzelać, jak i zmęczonych dorosłych, którzy grają godzinę w weekend
[21:48:02] Reynevan: o właśnie, skoro już mówimy o bezczeszczeniu pół-legendy to vo z G3 i G4?
[21:48:31] Aderon: nie grałem w G3 ;) Ale G2 było już mocno przeciętne w porównaniu do jedynki
[21:48:34] Oceansoul: g3 był dla mnie lepszy od g1 i g2, ale ja ogólnie za serią nie przepadam. na g4 nie czekam.
[21:48:50] Valygar: Czy wy tu nie rozmawiacie o tym samym o czym na chacie się rozmawia? :P
[21:48:59] Oceansoul: owszem, zapraszamy ^^
[21:49:07] Oceansoul: (nasza dyskusja ciekawsza :D)
[21:49:10] Reynevan: 1 jest najlepsza, ale nie o tym ten chat :D
[21:49:22] Reynevan: prawie o tym samym, ciekawsi ludzie są
[21:49:33] Reynevan: a w zasadzie jedna - kalarepa tripolowa
[21:49:42] Soanseth: nerdy i spamerzy :P
[21:49:50] Oceansoul: no nie o tym, nie o tym. ale co do bezczeszczenia, to z punktu widzenia fana, zwłaszcza g1, to pewnie jest
[21:49:51] Valygar: no cóż, może i bym wszedł, ale: 1) nie wiem o czym teraz móicie 2) ja jużprawie lunatykuje... ^^
[21:52:30] Oceansoul: jak już mówimy o przedpremierowych, to mimo wszystko najbardziej wierzę w BioWare, no i w Divinity2. mam nadzieję, że chociaż którakolwiek będzie w miarę tym, co obiecują, jak zawsze, twórcy
[21:53:06] Reynevan: Divinity jest robione bez pośpiechu, przez mało znane studio, niestoi zatym gigant i jest tanie
[21:53:10] Valygar: No cóż, w D2 mi tak trochętrudno wierzyć, bo raczej siętym bardzo nie interesowałem, ale w zapewnienia BW wierzę...
[21:53:18] Reynevan: czyli raczej nienastawione na komerchę
[21:53:33] Valygar: pomimo tego, co pokazują na ostatnich filmikach wierzę, że to jest zwykłę zagranie marketingowe pod konsolowców...
[21:53:42] Oceansoul: no właśnie, też na to liczę
[21:53:44] Reynevan: albo będzie to totalna klapa, albo prawdziwy cRPG
[21:54:05] Reynevan: co z tego, że sprzedający się 10x gorzej od DA? PRomocja czyni cuda
[21:55:03] Reynevan: niezły tekst na czacie: Jak w krakowie odczuliście kryzys? Prcele zdrożały o 10 gr :D
[21:55:24] Valygar: no cóż, mam nadzieję że wyjdzie z tego dobry cRPG - nie mówię o czymś, co dorówna legendzie. Nie, niech będzie dobrym cRPGiem nie usytuowanym w Heroic Fantasy to jużbędzie naprawdę dużo...
[21:55:38] Oceansoul: pytanie, co ze światem, co z dialogami, co z postaciami w świecie gry? BioWare chyba nigdy na tym polu nie zawiódł, a Larian na razie wydał jedną grę dobrą i jedną kiepską
[21:56:22] Oceansoul: no i mimo wszystko, z dwóch skrajności, wolę na pudełku to +18 niż +12, i nie chodzi mi o lejącą się krew, ale o trochę doroślejsze dialogi, świat
[21:56:30] Reynevan: jeżeli przez 10 lat udało im sięprzekalkować Divine Divinity to sąna dobrej drodze
[21:56:32] Valygar: BioWare nie zawiódł, ale też nie zachwyca... czy sąw stanie stworzyć grę, któa naprawdę pod tymi względami się wybije? mam nadzieję...
[21:56:52] Reynevan: Może to głupio zabrzmi, ale ja też
[21:57:34] Aderon: Kwad_rat zauważył ważną rzecz, teraz za element cRPG uważa się głównie rozwijanie postaci, system umiejętności itp.
[21:57:47] Reynevan: to do wypowiedzi Oci
[21:57:53] Oceansoul: ze wczesnych gameplayów DA:O wyglądało to dobrze, system sterowania drużyną, etc. - taki powrót do korzeni
[21:57:56] Valygar: to coś, co myśmy już dawno zauważyli :P
[21:58:03] Reynevan: ale cRPG to połączenie wszystkich tych elementów razem
[21:58:50] Valygar: pozwolę się tu posłużyć niegdysiejszą wypowiedzią Orisha na temat DA: świat, fabułę oraz dialogi oni skończyli już dawno. Na pewno mieli to już gotowe na marzec, kiedy to miała być premiera
[21:59:06] Valygar: przez te półroku usprawniali grę i próbują zdobyć rynek konsolowy...
[21:59:10] Reynevan: a nie osobne części składowe. BG ze zmienioną walką, dialogami, stylem graficznym (wiem, to nie element RPG), nie byłoby BG
[21:59:25] Reynevan: i dodali "trochę" krwi
[21:59:53] Oceansoul: to że dodali, to właściwie żaden problem, każdy już chyba widział wirtualną krew
[22:00:11] Oceansoul: jeśli reszta jest super, a dzięki krwi gra przyniesie im większe zyski - to ich rozumiem i się nie czepiam
[22:00:24] Valygar: No cóż - mnie osobiście krew nie mierzi... niech sobie jest... oczywiście niech będzie realistyczna...
[22:00:42] Reynevan: jak dla mnie mogąbyćhektolitry krwi, chociażalternatywnąścieżkąbym nie pogardził
[22:00:53] Valygar: w sumie jak to będzie to dark fantasy na jakie to podbono zapowiadają, to bez takich rzeczy jednak by się nie obyło
[22:00:57] Reynevan: Pol nie ogarnia czatu :D
[22:01:02] Valygar: to ma być prawdziwy świat, czy dla małych dzieci?
[22:01:23] Aderon: krew = realizm, a ja cenię realizm w grach
[22:01:30] Oceansoul: właśnie, niech sobie będzie wyrzynka, jak ktoś tak lubi grać, ale najbardziej wkurza mnie to, że wielu osób nie da się przegadać, i nie jest to sensownie wytłumaczone
[22:01:39] Reynevan: co za dużo to nei zdrowo
[22:01:55] Reynevan: już w opisie trailera i peany o realiźmie rtaz wyśmiałem
[22:02:24] Reynevan: ciemno mam i klawiatura mi odjeżdzą na biurku, przepraszam
[22:02:54] Shadow of Death: Witam
[22:03:26] Reynevan: mamy "Realizm" w postaci 20 litrów krwi z istoty ludzkiej, ale dlaczego nie widać nic więcej? Realizm ma byćto dajcie flaki, kości, grymas bólu
[22:03:43] Valygar: w sumie im realistyczniejszy świat, tym lepiej... krew? no jak dodamy to chyba świat nabierze realisrtyczności... seks? no dajcie spokój, możę mi powieciem, że bohaterowie żyli w jakimś celibacie?
[22:03:44] Aderon: to też zależy od tego, jak ogólnie gra podchodzi do spraw zranienie, np. w naszych kochanym Bloodlines duża ilość krwi jest uzasadniona, bo rany w istocie są uzasadnione
[22:04:01] Valygar: zastanawiam się - jak tam było z językiem? Będzie to coś na kszatał wiedźmina?
[22:04:03] Reynevan: krzyki umierających, skoro wojna to niech będzie pokazany gwał, bróg, smórd, brutalnośći sku****yństwo ludzkie
[22:04:20] Oceansoul: z językiem chyba trudno powiedzieć, nie kojarzę zbyt wielu dialogów
[22:04:42] Oceansoul: ale w ME język był okay, brzmiało to realistycznie, więc BW raczej plamy nie da
[22:04:45] Aderon: Rey: właśnie to w skrócie mam na myśli, sama krew nie wystarczy, jeśli postać jest w stanie przyjąć 100 ciosów dwuręczniakiem na klatę i się nie skrzywić
[22:05:15] Valygar: Btw. tylko ja mam wrażenie, że w polskiej wersji DA Morrigan zostałą trochę... spaszczona?
[22:05:37] Valygar: Może to akurat kiepska próka, ale w oryginale brzmiałą mi zupełnie inaczej... i zupełnie inaczej wyobrażałem jąsobie w PL...
[22:05:39] Reynevan: nawet pal sześć, chociaż opisałem system walki jaki bym chciałw temacie ogólny m wiedźmina - prawdziwy fechtunek, oparty na conajmniej 6 klawiszach i dostajesz cios w nerki - padasz
[22:05:41] Oceansoul: jak dobrze pójdzie, będą obie wersje w pudełku ^^ przyznam, że nawet nie słuchałam tej polskiej
[22:06:10] Valygar: nie no, ja w polską nie mam zamiaru grać
[22:06:20] Valygar: F3 teżod razu poszedł angielski ^^
[22:06:27] Reynevan: ale wiedźmin jest dla mnie kpiną ze znaczka +18, z realizmu i z dorosłości
[22:06:36] Oceansoul: tylko że w systemie walki 'cios w nerki - padasz' powinny być też moim zdaniem inne możliwości załatwienia tego
[22:06:38] Valygar: Niestety polacy nie potrafią robić dobrych tłumaczeń... jedno z najlepszych to był Baldurek...
[22:07:03] Valygar: niestety system który chciałby rey jest praktycznie niemożliwy
[22:07:03] Aderon: Rey, wymarzyłem sobie kiedyś coś podobnego, gracz definowałby pod klawiszami sekwencje ciosów i wyprowadzał je myszką
[22:07:07] Oceansoul: o właśnie, a jak sam F3? dla jednych ponoć dobrych, dla innych profanacja legendy
[22:07:25] Valygar: musiałby on dać graczowi kontrolę nad każdym kawałkiem ciała oraz dowolne wymachiwanie i blokowanie ciosów
[22:07:34] Reynevan: jeżel idorosły świat to garśćkobiet na kiepskiiej jakości artach z biustem na wierchu i mówienie "kur*a" co drugie słowo by Talar (co było jednąz największych komiczności gry)
[22:07:41] Aderon: tzn. na przykład daję po "1" cięcie z lewej, pchnięcie i jakieś salto ^^, pod "2" jeszcze jakiś kombos, a podczas walki przełączam się pomiędzy nimi
[22:07:50] Valygar: No cóż... gra niezła, to jej trzeba przyznać. Ale imho nie Fallout...
[22:08:01] Valygar: Zapomnij że grasz w Fallouta to będzie całkiiem przyjemna...
[22:08:06] Reynevan: to ja zostaję dzieckiem, chodzenie do mojej, bardzo spokojnej jak na standardy z gazet, szkoły jest dużo doroślejsze od tego
[22:08:48] Valygar: ech, niestety wymagamy jednak od gier na ten moment za dużo... realizm trafień i obrażęń wiąże się z realizmem ruchów
[22:08:57] Valygar: któego za nic w świecie nie przeniesiesz idealnie
[22:09:05] Reynevan: Nie ażtak, do tego potrzebne by były komor na wzór mo-capu. Montujesz na sobie kilkadziesiąt diod i sam sterujesz
[22:09:08] Valygar: zawsze zostanie ruch, którego nasza postać nie wykona...
[22:09:11] Reynevan: lub sterowanie myślą
[22:09:33] Valygar: Nie widziałeś nowej konsoli? ;)
[22:09:43] Aderon: e tam, już się pojawiają technologie przenoszące drogą optyczną ruchy gracza do gry ;)
[22:09:48] Reynevan: widziałem, coś tam było
[22:09:52] Oceansoul: tylko czy to naprawdę jest esencją erpega? czy w bg albo tormencie były realistyczne walki? i czy komuś to przeszkadza?
[22:10:04] Reynevan: nie, ale to jest realizm
[22:10:22] Reynevan: jeżeli Torment, BG i D&D sąrealistycnze to ja odpadam :D
[22:10:40] Valygar: nie nie są, i to mocno... :P
[22:10:43] Reynevan: kolejną możlwiościąbyłoby wpisywanie dialogów samodzielnie
[22:10:49] Valygar: Fakt, były dobrymi RPGami
[22:10:53] Oceansoul: no to po co się tak nad tym skupiać? przecież zupełnie realistyczne walki byłyby beznadziejne :D
[22:11:10] Reynevan: nie masz 3/5/7 odpowiedzi, a wpisujesz co chcesz
[22:11:20] Oceansoul: ktoś raz ci przyłoży - i game over ^^
[22:11:25] Valygar: jednak szczerze powiedziawszy przyznajcie się: mówiąc: "chcę dobrego RPGa" w ilu % mówicie i esencji RPGa, a w ilu o realiźmie i przyjemności gry?
[22:11:48] Aderon: racja, w świecie fantasy realizm nie jest aż tak porządany ;)
[22:11:58] Reynevan: w 100% o przyjemności. Dla mnie dobry RPG, o ile jest przyjemny, może nie byćw ogóle RPGiem
[22:12:16] Reynevan: nie w sensie podręcznikowym, definicji
[22:12:47] Valygar: Niestety tu się sam przyznam. Mówię że chcę wreszcie porządnego RPGa, ale pal licho najlepszego RPGa, jeśli będzie super nierealistyczny i będę się wkurzał na każdym kroku, któy nie jest rozmową...
[22:12:58] Oceansoul: mnie zależy przede wszystkim na swobodzie i odgrywaniu własnej postaci, dobrej fabule, i żeby było dużo - dużo dialogów, zadań, duży świat, dużo npc
[22:13:18] Reynevan: pozostaje nam tylko jedno - kto będzie MG i kiedy robimy sesję?
[22:13:37] Valygar: no włąśnie, gdzie jest Orick?
[22:13:54] Oceansoul: Oricka widzę na forum ^^
[22:14:16] Valygar: Trza mu powiedzieć, żeby się wreszcie ruszył i coś napisał :P
[22:14:16] Aderon: ja w cRPG'ach szukam przede wszystkim dużej gamy możliwości, im więcej jest w stanie zrobić nasza postać, tym lepiej
[22:14:50] Valygar: Tylko nie mówcie też, że kompletnie olewacie resztę elementów, bo w to wam nigdy nie uwierzę...
[22:14:54] Aderon: oczywiście w pojęciu swobody poruszania się po lini fabularnej
[22:15:02] Reynevan: Tak mnie ntchnęło -wiem co by było dobrym RPG: ZRobienie gołego systemu mającego miliony możliwości modeli, wnętrz, postaci i całej reszty (simsy^n) i mg, mogący na bierząco tworzyć"papierowe" RPG w świecie #d
[22:15:04] Oceansoul: to zależy, jakie inne elementy masz na myśli
[22:15:20] Aderon: Val: oczywiście, że nie ;) System walki na przykład też jest dla mnie śmiertelnie ważny
[22:15:27] Reynevan: 3D^^
[22:15:36] Shadow of Death: Ja chcę dużo dialogów, fabuły itd., walka może być taka jak BG, grafika tez
[22:15:44] Oceansoul: system walki jest imo w Wampirze taki sobie, ale mi nie przeszkadza ^^
[22:16:02] Reynevan: ja go po 30 minutach gry nie zacziłem :D
[22:16:13] Reynevan: chyba mam barki :P
[22:16:39] Reynevan: dialogi rozumiem może w 1/10, a z mówionego intra zrozumiałem 3 zdania na krzyż
[22:16:55] Valygar: Rey - co do simów. Pamiętasz co kiedyśchyba Orish pisał? :P
[22:17:02] Oceansoul: włącz napisy... to do mówionego też będą
[22:17:11] Reynevan: nie, przypomnisz?
[22:17:31] Oceansoul: simsy to rpg bez fabuły ^^
[22:17:34] Oceansoul: czy jakoś tak :D
[22:17:37] Valygar: Simsy są doskonałym przykłądem RPGa bez fabuły... :P
[22:17:43] Reynevan: a tak, pamiętam
[22:18:14] Reynevan: źle cytujecie " Sisy są doskonałym przykładem jakby wyglądało RPG, gdyby nie miało fabuły"
[22:18:20] Reynevan: zaraz to znajdę...
[22:18:33] Orick Raven: Ktoś mnie po coś wołał?
[22:18:46] Oceansoul: taaak ^^ jesteśmy spragnieni sesji :D
[22:18:47] Reynevan: "W sumie Simsy najdobitniej przedstawiają, jak by wyglądało RPG, gdyby nie było w nim fabuły "
[22:19:00] Reynevan: czyli prawie dobrze zacytowałem :D
[22:19:14] Reynevan: Żałuję, że sam do niej nie dołączyłem
[22:19:22] Reynevan: do Sesji Oricka
[22:19:37] Orick Raven: Ah, tejże mojej sesji... Obrazicie się, jeżeli odpiszę wam dopiero z rana?
[22:19:48] Oceansoul: nie, nie obrazimy ^^
[22:19:49] Aderon: System walki w Bloodlines jest taki trochę... mogłoby być lepiej, np. machanie mieczykiem a'la Gothic by mnie satysfakcjonowało ;) Ale bez podświetlania celu
[22:19:57] Orick Raven: Dzisiaj mam nienajlepszy dzień i obawiam się, że opis mógłby boleć
[22:20:08] Reynevan: jak skończętę z Ade, Inshą i resztąto może sięo własną pokuszę?
[22:20:10] Oceansoul: i tak niektórzy z graczy potrzebują ponad dnia, by napisać 4 zdania, to boli dużo bardziej :D
[22:20:22] Valygar: heh, a jaki ja miałem problem z Wampirkiem :D
[22:20:31] Reynevan: hehe, mój debiut by to był :D
[22:20:35] Aderon: jaki? ;)
[22:20:41] Oceansoul: jaki? ^^
[22:20:42] Valygar: z walką - jak mi postać cały czas w TPP chodziła pod kątem 30 stponi i się wkurzałem :P
[22:20:50] Oceansoul: a, to :D
[22:21:19] Valygar: dopiero potem się skapnąłem, że klawiatura numeryczna zmienia ustawienie kursora względem naszego wampirka :D
[22:22:34] Valygar: Ech, wampirek gdyby nie błędy, brak multi i tym podobne byłby naprwadę bardzo dobrą grą...
[22:22:36] Aderon: Ale wracając do systemu walki, to trzeba przyznać, że mamy dosyć dużą swobodę w atakowaniu kolejnych przeciwników, doskakiwaniu do leżących itp
[22:22:42] Valygar: pardon, on jest bardzo dobrą grą
[22:23:12] Aderon: Val: grając w podstawową wersję nie zauważyłem żadnego błędu :D
[22:23:13] Reynevan: a właśnie, koszulkę wygrałem :D
[22:23:15] Valygar: wiesz żę zmienię temat Aderonowi, ale co myślicie np. o tym, że w takim DA nie będzie multiplayera?
[22:23:43] Oceansoul: mnie właściwie wszystko jedno, bo w życiu nie bawiłam się żadnym multiplayerem :D
[22:24:02] Reynevan: dupa blada. PRzepraszam za wyrażenie (poprzednie), ale to sięchyba strzałem w stopę nazywa
[22:24:10] Valygar: no cóż, mi osobiście szkoda... gry powinny mieć multiplayera... dobrego multiplayera!
[22:24:43] Aderon: Heh, jest wiele gier typu Morek, Gothic, w których marzę o multiplayerze ;) Chodzenie w 2d w BG to jednak nie to
[22:24:43] Orick Raven: NWN był tutaj ideałem. Multi ratował beznadziene single.
[22:24:50] Reynevan: wystarczy spojrzećna wielkątrójcęBlizzardu
[22:25:02] Reynevan: w zasadzie to czwórcę- licząc WoW
[22:25:19] Reynevan: głupia spacja :/
[22:25:44] Valygar: nie wiem w sumie co dla takiego BioWare'u za troudność by była w stworzeniu takiego Multi w swojej grze... :/
[22:25:49] Reynevan: shergar piękną rzecz powiedział! Rę o wieku
[22:25:51] Oceansoul: tyle że multiplayer chyba sprowadza się tylko do wyrzynki - ale poprawcie mnie, jeśli się mylę
[22:25:54] Orick Raven: Uch, zrobię sobie herbatę i się ogarnę, napiszę tego posta, cholera, muszę sobie kopa w dupę sam dać ;p
[22:26:11] Valygar: wiesz, zależy jak na to spojrzysz
[22:26:35] Aderon: Ocia: ale wyżynka ze znajomymi to świetna zabawa, nawet w cRPG'ach :)
[22:26:39] Valygar: my w naszym BG no niby głónie to był te walki... ale sam fakt gry z inną osobą, możliwość porozmawiania z nią na ten czy inny temat...
[22:26:57] Reynevan: Najlepszą grą cRPG jest życie. Wychodzi, ze jest teżnajlepszym MMO
[22:26:58] Valygar: a jeszcze jak na końcu doszliśmy do wniosku, że możemy się posłużyć TSem i mikrofonem, to było bosko
[22:27:34] Oceansoul: możliwe, że masz rację, może kiedyś będę mieć okazję sprawdzić, to zweryfikję swój pogląd ^^
[22:27:44] Reynevan: czy sesje D&D, robienie party w MMo, gildie, fora nie sprowadzająsiędo jednego? Do współpracy
[22:28:00] Aderon: Val ma rację, gra choćby w BG ze świadomością, że reszta drużyny to myślące postaci jest fantastyczna :)
[22:28:15] Reynevan: a, niestety, najlepiej da sięjąwykorzystaćwłaśnie w walce
[22:28:24] Valygar: to jest właśnie wspaniałe... nie wiesz dokładnie co zrobi twój partner, dlatego sama gra w multi, nawet jeśli jest wyżynką, to jest dużo lepsza niż single
[22:28:25] wojjoo: ^^
[22:28:47] Valygar: ach, jak pamiętam jak się nieraz wkurzało jak partner popełnił jakiś błąd... np. wejście prosto w kulę ognia ^^
[22:28:58] Aderon: Dokładnie :D
[22:29:02] Valygar: no dobra, kule ognia to akurat specjalnie miotałem w naszych :P
[22:29:12] Oceansoul: :D
[22:29:29] Valygar: o, was też wywaliło z karczmy? :D teraz się spostrzegłem :D
[22:29:40] Oceansoul: mnie nie
[22:29:43] Reynevan: "Powiadasz, że ra różdżka rzuci kulęognia gdy wycelująjąw Ciebie, tak jak teraz, i powiem "HAstur""?
[22:29:51] caGe: Valy, i tak byłeś słaby :D
[22:30:40] Aderon: atakowanie swoich też ma swój urok ;) Np. zmienić kolegę / koleżankę z drużyny w posąg, albo uśpić to fajna sprawa ;)
[22:30:40] Valygar: taaa, uważaj cage... mieliście szczęście, że walki momentami były na tyle wkurzające, że nie chciało mi się ich przechodzić jeszcze raz...
[22:30:52] Valygar: bo inaczej byście wąchali kwiatki od spodu po każdej walce :P
[22:31:08] wojjoo: wiesz co robiły mi twoje kule ognia ;)
[22:31:32] Valygar: Ooo, tak zaspamowaliśmy SB, że sąw nim wiadomości tylko z ostatnich 9 minut :P
[22:31:51] Aderon: ja mam od 19 =P
[22:31:55] Reynevan: u mnie z 16-stu...
[22:31:57] Valygar: taaa, nawet mi nie przypominaj tego boskiego pojedynku w Tronie Bhaala :D
[22:32:18] Valygar: Ja - Kostur Magów, ty - 30 Miksturek Invis i gramy! :D
[22:32:37] wojjoo: mogłeś mnie rozwalić klikając 'z' ;P
[22:32:46] wojjoo: ze 30 razy
[22:32:50] Valygar: nie mogłem
[22:32:51] Aderon: a jak byście sobie wyobrażali takie multiplayery w wydaniu 3d, na przykład w Gothicu?
[22:32:52] wojjoo: no a potem bym siedział w cieniu
[22:32:59] Valygar: w Tronie Bhaala nie dział odpoczynek...
[22:32:59] Reynevan: będziecie grać drugi raz? Bo ja bym miejsce w teamie zarezerwował
[22:33:17] Reynevan: Aderonie - pisałem o tym wyżej
[22:33:53] caGe: Ja tam drugi raz to z nimi nie wytrzymam :D.
[22:34:19] Oceansoul: hmm, chyba tak samo? grupa, idzie i rozwala, robi zadanka, etc ^^ 2d czy 3d - chyba nie ma różnicy w tym wypadku?
[22:34:45] Orish: zapraszam do karczmy, gdzie wkrótce będzie można zadać pytania bezpośrednio osobom w branży gier ;)
[22:34:56] wojjoo: :P
[22:35:09] Valygar: no cóż, taki #D byłby na pewno pod jednym pozorem trudniejszy, przynajmniej dla mnie. 2d ma ładny widok taktyczny, tzn. żę widać całe pole, a w 2D praktycznie nigdy nie możęsz być pewien, gdzie masz kompanów...
[22:35:28] Oceansoul: ale ci z tyłu widzą tych z przodu :D
[22:35:35] Aderon: pokręciłeś z cyferkami :D
[22:35:48] Valygar: ale ci z przodu nie widzą tych z tyłu :P
[22:36:18] Valygar: jakby była jakaś większa walka z ludźmi powiedzmy... skąd mi powiesz, gdzie są moi kompani? ;]
[22:36:18] Oceansoul: a po co mają widzieć? w pierwszej linii stoją raczej ci, co bezpośrednio rąbią we wroga :D
[22:36:39] Oceansoul: trzeba mieć zaufanych kompanów, którzy kryją Twoje plecy ^^
[22:36:58] Oceansoul: poza tym, są erpegi 3d z drużyną, i jakoś widać, gdzie są
[22:37:39] Oceansoul: w końcu jak masz widok tpp, to jak stoją kawałek za Tobą, powinni być widoczni ^^
[22:37:47] Valygar: O, taki RPG w czasie rzeczywistym bez pauzy - w cośtakiego bym chciał :D
[22:37:59] Valygar: tpp? lamerka :P jedyny słuszny to fpp
[22:38:18] Aderon: fpp mi za bardzo zionie strzelankami
[22:38:31] Oceansoul: no to jak jedyny słuszny, to coś za coś, nie masz oczu z tyłu głowy ^^
[22:38:35] Aderon: nawet w Wampirze się czułem głupio, gdy chodziłem z bronią w trybie fpp
[22:39:00] Oceansoul: do fpp przekonywałam się latami, Oblivion dopiero mi uświadomił, że może być fajnie i w fpp :D
[22:39:27] caGe: Mi Quake to uświadomił ^^
[22:39:47] Reynevan: Chyba warto na czacie zacytowaćz 10 pytan powyżej?
[22:39:55] Reynevan: bo pasują jak ulał :D
[22:40:04] Oceansoul: a masz pewność, że nie padły? :D
[22:40:21] Oceansoul: bo ja się dawno wyłączyłam z tamtej dyskusji ^^
[22:40:24] Aderon: nie padły, czytałem ;p
[22:40:30] Reynevan: mam, ledwo, ale wyrabiałem z oboma czatami
[22:40:44] Valygar: gratuluje Aderonie - ja byłem tylko nieobserwującym obserwatorem tam :P
[22:40:46] Aderon: tylko o systemie walki była mowa
[22:41:41] Valygar: W sumie zastanawia mnie, jak się rozwinie modding nadchodzących gier...
[22:41:59] Valygar: w końcu gdyby nie mody, to taki Baldue już dawno byłby pewnie zapomniany...
[22:42:02] Oceansoul: a DA:O ma mieć edytor?
[22:42:13] Valygar: ale BG miał doć "łatwy" system tworzenia modów
[22:42:15] Valygar: no ma
[22:42:21] Aderon: heh, Morek pod tym względem był wspaniały :)
[22:42:30] Valygar: podobno taki sam albo bardzo podobny do tego, czym posługująsię twórcy
[22:42:43] Oceansoul: to szansa jest spora
[22:42:44] Valygar: pytanie czy znajdzie chętnych modderów...
[22:43:01] Oceansoul: a całe nwn community? ^^ jest szansa, że się przerzucą, przynajmniej w części
[22:43:14] Valygar: Szkoda że w takim edytorze nie da sięzrobić Multi ^^
[22:43:27] Aderon: do Morka zrobili ;)
[22:43:44] Valygar: Chciałoby się - jednak to mody są kwintesencją gier po iluśtam grach...
[22:44:07] Valygar: teraz to ja bym już dawno zaniechał BG, gdyby nie taki Tactics, Ascenion, NPC czy temu podobne...
[22:44:56] Reynevan: chyba każdy z nas
[22:45:06] Oceansoul: a ja przyznaję, że mody też mnie jakoś nie ciągną. nie mam czasu przejść wszystkich gier, które bym chciała, niektóre można i bez modów po raz drugi, więc na granie z modami to już w ogóle nie mam czasu ^^
[22:45:20] Reynevan: nawet Jeslik by się znudził przy 15-stym przejściu...
[22:45:49] Aderon: przy Bloodlines gracza trzymają klany :D Każdy z nich to inna rozgrywka, zwłaszcza Malkiem i Nosferusiem ;)
[22:45:50] Valygar: heh, no widzisz - ty jesteś typem gracza, któy chce przejść wsystko, a ja typem gracza, który wraca do BG raz na miesiąc nawet... :P
[22:46:21] Oceansoul: może nie wszystko - ale wszystko pewnego typu, i nie chodzi tylko o ceerpegi ^^
[22:46:34] Valygar: No zobaczymy jak im to wyjdzie w DA:O - czy te sławetne Origins Stories będą miały jakiś zanczący wpływ...
[22:47:07] Oceansoul: na pewno inne początki - ale to pewnie jakaś 1/50 czasu gry. pytanie, co dalej, na ile to jakoś wpłynie
[22:47:42] Valygar: no właśnie... musi wpłynąć na większą część rozgrywki, bo inaczej nie miałoby to dużego sensu...
[22:48:02] Oceansoul: oby ^^
[22:48:08] Valygar: ja chcę zobaczyć cRPGa w któym wątki się na siebie zazębiają, a nie są zupełnie odrębnąprzygodą w świecie...
[22:49:16] Oceansoul: ja chcę więcej takich, gdzie to moja postać jest ważna, i jej motywacja jest dla mnie sensowna, a nie ciągle ratuję świat, i nawet nie wiem, czemu muszę :D
[22:50:07] Valygar: Ech, to jest dla mnie oczywiste... Ciekawi mnie jak to będzie rozwiązane w DA:O - dark fantasy...
[22:50:33] Valygar: wydaje mi się, że postać w dark fantasy powinna działąć dla siebie, a nie dla ratowania świata tylko i wyłącznie, ale niestety pewnie znowu to zwiedzie...
[22:50:50] Valygar: niestety ratowanie świata jest najwłatwiejszym wątkiem głównym...
[22:51:42] Valygar: Już mi się nie podoba to, że MUSIMY wstąpić do Szarych Strażników, ale jeszcze to jakoś przeboleję...
[22:51:59] Valygar: pod warunkiem że nie będą oni jakimiśsuer świętoszkami, tylko zwykłymi ludźmi...
[22:52:06] Oceansoul: no właśnie, każde ograniczenie tego typu tylko zniechęca
[22:52:09] Valygar: (czemu mam warażenie, że gadam sam ze sobą? ^^)
[22:52:27] Oceansoul: (słucham Cię pilnie ^^)
[22:52:48] Valygar: Pal licho Szarych Strażników! Ja chcę zniszczyć świat! Zobaczyć jego koniec! No ale oczywiście znowu nie będzie mi to dane...
[22:52:55] Aderon: (ja też Was czytam ;) )
[22:52:56] Reynevan: ja też, , przytakiwanie co drugie adanie uważam za obraźliwe dla rozmówcy
[22:53:24] Reynevan: i znalazłem już miejsce w którym bot mówi skąd do nas przybył :D
[22:53:28] Reynevan: na forum
[22:53:29] Aderon: hmm, w jakiej grze mieliśmy okazję być naprawdę tym złym?
[22:53:34] Valygar: ale wyrażenie swojej opinii jużnie :P
[22:53:44] Valygar: heh, ja też... ale to było nieuczciwe :P
[22:53:46] Oceansoul: jeśli chodzi o wybory, to chyba najbardziej podobał mi się kotor - chcesz być zły, jesteś zły, i fajnie ^^
[22:54:12] Valygar: naprawdę tym złym? No jako tako mogliśmy być w F3, z tym że nie odczuwaliśmy praktycznie żadnych skutków tego...
[22:54:30] Reynevan: naprawdę złym? Kopnijcie mnie w zadek, ale nie wiem
[22:54:42] Oceansoul: zależy, jak naprawdę ^^ ale chyba żadnego Sitha dobrym nazwać nie można :D
[22:54:51] Valygar: o, i to w F3 mi się podobało - jako tako nie przesadzony wątek główny. Ot szukam mojego ojca, a nie ratuje świat/kryptę/bóg-wie-co...
[22:54:57] Aderon: no właśnie, w grach niby możemy przechodzić misje złą drogą, brzydko mówić do NPC, ale i tak fabuła jest taka sama
[22:55:01] Reynevan: ja ksobie przypomnęto wyżynałem całe Khorinis, do ostatniego trupa, ale to chyba nie o to chodzi
[22:55:17] Valygar: nie no
[22:55:34] Valygar: jak dla mnie, to największe wybory moralne pomiędzy dobrem i złem
[22:55:42] Oceansoul: o, w Masce Zdrajcy można być złym!
[22:55:50] Valygar: uratowaniem świata i kompletnym jego znisczeniem... były... w...
[22:55:58] Valygar: (zgadujcie ;))
[22:56:17] Oceansoul: kompletne zniszczenie? to chyba nie kojarzę :D
[22:56:29] Valygar: grałąś w to :twisted:
[22:56:40] Oceansoul: tak? :D
[22:56:49] Oceansoul: skleroza ^^
[22:56:50] Valygar: co najwyżęj nie wychwytujesz ironii ^^
[22:57:03] Reynevan: wiem!
[22:57:32] Reynevan: W Paincie :D
[22:57:38] Oceansoul: to chyba nie wychwyciłam ^^ gdzie? :D
[22:57:50] Valygar: bleh, no paint to wspaniałą gra :D
[22:58:01] Aderon: w sumie Bloodlines było bardzo blisko zakończenia "jedna decyzja: uratowanie świata lub jego zniszczenie", no ale wiadomo, jak wyszło :D
[22:58:14] Reynevan: możesz wziąć dowolnego bohatera i zrobić z niego krwawą plamę :D
[22:58:15] Valygar: a w jakiej grze miałaś takie wspaniałe wybory? Pomiędzy dobrem a do... znaczy się złem? :P
[22:58:24] Aderon: nie chcę zdradzać fabuły tym co grają, dlatego nie rozwinę wątku ;)
[22:58:30] Reynevan: hmm
[22:58:43] Oceansoul: aa, czekaj, pytasz ironicznie tak zupełnie? ^^
[22:58:45] Oceansoul: jabłoń? :D
[22:58:49] Valygar: ooo
[22:58:55] Valygar: dobrze myślisz :D
[22:59:11] Valygar: zuepłna ironia - te teksty moje aż nią ociekały :P
[22:59:12] Oceansoul: no ba, więcej takich gier, a grać przestanę! ^^^
[22:59:19] Oceansoul: ich dialogów to nigdzie nie ma :D
[22:59:33] Reynevan: Przychodzi mi na myśl tylko życie
[22:59:40] Reynevan: ale to nie ironiczne
[22:59:42] Oceansoul: wybacz, widocznie sb zabija połowę ironii podczas wyświetlania ^^
[23:00:10] Valygar: http://img166.imageshack.us/img166/5826/wwdffsech1.png - pamięęętasz? ^^
[23:00:36] Oceansoul: pamięęętam ^^ i szybko nie zapomnę, takie wspomnienia zostają na zawsze ^^^
[23:00:41] Valygar: wspaniały następca Baldura :D
[23:01:13] Oceansoul: ba, duchowy spadkobierca! ^^
[23:01:30] Valygar: btw. słyszeliście o takiej grze jak adom?
[23:02:10] Valygar: Z jednej strony bardzo prymitywna... z drugiej bardzo rozwinięta gra...
[23:02:12] Oceansoul: nie :D
[23:02:14] Reynevan: czy tylko mi się wydaje, że to przypomina ankietęz - chyba - onetu?
[23:02:32] Valygar: I stworzył ją jeden gościu, bodajże w C/C++
[23:02:51] Reynevan: Pytanie nt. Wojtka Cejrowskiego. Było 5 odpowiedzi i wszystkie sporowadzały siędo "Wyp*** do Ekwadoru"
[23:03:00] Aderon: o, o, piszą o Bloodlines w karczmie! :D
[23:03:10] Oceansoul: widzę, widzę! ^^
[23:03:13] Oceansoul: słowo-klucz :D
[23:03:22] Valygar: [url=http://www.adom.de/adom/download/windows/111/adom_winbeta4.zip:3czj50lt]Link[/url:3czj50lt] Jakby ktośchciał się zaznajomić ;)
[23:03:31] Valygar: Gość któy ją tworzył miał akurat niezłą wenę...
[23:03:56] Oceansoul: a opowiedz coś więcej, o co w niej biega ^^
[23:04:08] Reynevan: spadam od Was, jutro rano wstaję
[23:04:22] Reynevan: zapiszcie Mi SB jak się zaspamuje, dobra?
[23:04:35] Aderon: a nie, to tylko wzmianka była ;p
[23:04:35] Oceansoul: niby gdzie mamy zapisać? :P
[23:04:47] Reynevan: w notatniku choćby
[23:04:58] Valygar: To bodajże mało zajmuje, szybko albo wogóle się nie instaluje
[23:05:08] Valygar: niestety, może odrzucić swoim wyglądem :P
[23:05:10] Reynevan: zaznaczasz całe SB myszką kopiujesz i wklejasz
[23:05:21] Reynevan: narazie
[23:05:21] Valygar: większość tekstowo po angielsku, więc tylko dla wytrwałych ^^
[23:05:46] Oceansoul: i o co chodzi, co tam się robi? ^^
[23:05:55] Oceansoul: angielski to raczej żaden problem :D
[23:05:56] Valygar: no zwykły RPG
[23:06:04] Valygar: historię, bo sam jej nawet całej nie zgłębiłem :D
[23:06:20] Valygar: bleh, zjadło mi poczytaj przed historię
[23:06:59] Valygar: naprawdę - spróbujcie dać tej grze chociaższanśę - a nuż was zainteresuje :P
[23:07:31] Aderon: też ściągnąłem, później się zapoznam, teraz nie mam ochoty się męczyć z angielskim
[23:08:01] Oceansoul: ok, postaram się zerknąć ^^ najgorzej, że z jednej strony gry coraz gorsze, i niby kryzys, i coś tam, a i tak nie mam czasu przejść tego, co dobre :D
[23:08:24] Aderon: hmm, taką mam teraz fazę na Bloodlines że chyba napiszę jakieś teksty na stronę, choćby o Dyscyplinach ;)
[23:08:38] Oceansoul: a pisz, ja opis machnęłam ^^
[23:08:56] Valygar: po tym jak się zarzekała że nie wróci do pisania...
[23:09:11] Oceansoul: nie musisz mi wypominać :D
[23:09:13] Valygar: aha, jak spróbujecie to koniecznie proszę o wasze przeżycia :D
[23:09:23] Valygar: znaczy się odczucia z gry :D
[23:09:30] Oceansoul: powinna być w Tobie radość, że dokładam cegiełki do twierdzowych murów :D
[23:10:05] Aderon: czytałem, ładny ^^ Solucja Oricka też, choć wychwiciłem kilka błędów (w poprzednich częściach też) :D
[23:10:25] Valygar: a pewnie, jeszcze tylko 132 punkty a wyprzedzisz Ingusia :P
[23:10:32] Oceansoul: ooo, Orick napisał dla nas nowy kawałek sesji! lecę czytać ^^
[23:10:41] Oceansoul: 132? phi, co to jest ^^
[23:11:26] Valygar: ORICK!!!
[23:11:33] Orick Raven: Bo ta solucja to była pisana z pamięci z perspektywy 1,5 gry, więc mogło być sporo nieścsłosci
[23:11:42] Orick Raven: Co się Valuś stało? Co znowu zepsułem? :P
[23:11:46] Aderon: ta sesja to fajna sprawa, sam byłem uzależniony od gifted, gdy istniało na osobnym forum ;)
[23:12:28] Valygar: no, ja naprwadę mam na imię Valygar, nie trzeba było dodawać tego po aka :P
[23:12:42] Oceansoul: uzależnia, fakt ^^ ciekawość, co będzie dalej, jest ogromna :D
[23:12:52] Aderon: Orick: muszę przyznać, że jak na pisanie z pamięci to bardzo dobrze Ci wyszło, zwłaszcza przy opisywaniu pewnych szczegółów
[23:13:13] Orick Raven: Ale widać i tak sporo pominąłem/pomyliłem.
[23:13:17] Orick Raven: ;p
[23:13:19] Valygar: No cóż, pozwolę przejąć inicjatywę Fionnowi i Kejdżowi na razie... :P
[23:14:01] Aderon: nie, to są głównie drobiazgi typu "to był Tremere, nie Tzizime (cholera, nigdy nie nauczę się tego pisać)" :D
[23:14:17] Orick Raven: Tzimisce. To się gorzej czyta, niż pisze.
[23:14:44] Orick Raven: Cimisi. I nie "ć" ani "ś", tylko Cimisi, tak jak w "Tarzan" nie ma "ż" :P
[23:15:18] Oceansoul: a jak się nazywają te jego twory, głowy z rękami? ^^
[23:15:53] Aderon: Blood Creatures?
[23:16:09] Aderon: Jakoś tak na nie wołał Andre... jakmutam :)
[23:16:14] Orick Raven: Ja je nazywam zwykle "naranyboskiezasmitozsufituspadlo"
[23:16:36] Oceansoul: :D
[23:16:49] Aderon: mnie najbardziej rozwalały ich odbyty. Tak jakoś ich obecność śmieszna była.
[23:17:24] Aderon: Swoją drogą, potyczka z Pishą nie była taka zła pod względem efektów (dałem jej trochę swobody)
[23:17:58] Aderon: Odgrodziła nam drogę ucieczki ogniem i robiła zombie'aków :D
[23:19:03] Aderon: tylko że walki w Bloodlines ładnie wyglądają, ale są porażająco łatwe i trochę to boli
[23:19:42] Orick Raven: Jak łądnie wyglądają? oO Walki w Bloodlines należa do strasznie mało efektownych
[23:19:48] Aderon: w około miesiąc nasz wampir jest w stanie zabić najważniejsze wampiry na scenie politycznej
[23:19:50] Orick Raven: Ładne walki to w Kotorze są, o.
[23:20:03] Aderon: Nie zgodzę się, akuray bajerów podczas walk z bossami nie brakowało :D
[23:20:10] Aderon: akurat*
[23:20:26] Oceansoul: bajerów? ja też nie zauważyłam. ja leję jego, on leje mnie :D
[23:20:34] Orick Raven: ...bajerów, które w innych grach też są. Walki w bloodlines to nie tylko banał, ale także nudny przerywnik w fabule.
[23:20:55] Aderon: tak, zwłaszcza pod koniec, huh xP
[23:21:06] Orick Raven: Za mało jest opcji typu unik, blok, jakieś dodatkowe animacje ataku, dynamizm w trakcie walki
[23:21:21] Aderon: Wszystko od misji z eksterminacją Sabatu to jedna, wielka sieczka z wilkołakiem po drodze
[23:21:41] Orick Raven: A strzelaniny to wyglądają często tak, żęby podejść przeciwnikowi pod nos i odpalić
[23:22:01] Orick Raven: Przecież jak masz 10 Defense, to Cię w walce wręcz ruszyć nie mogą.
[23:22:25] Aderon: ja teraz mam Toreadora z 10 punktami w strzelaniu :D I mam też 10 defense, choć żałuję, że tak zrobiłem
[23:22:44] Aderon: nie tylko w walce wręcz, kule też mnie w magiczny sposób omijają :/
[23:22:48] Oceansoul: ale że co, zero obrażeń? :D dobrze wiedzieć, mnie leją równo ^^
[23:23:19] Orick Raven: Tak, zero obrażeń, w walce wręcz wszystko się od Ciebie odbija, wydajac metaliczny dźwięk
[23:23:23] Orick Raven: I od kul mniejszy dmg
[23:23:58] Oceansoul: to faktycznie musi być prosto... ale że walki nie są moim ulubionym punktem, to może spróbuję ^^
[23:23:58] Orick Raven: Nawet panowie ze Steyr Augami juz potem zbyt wiele zdziałać nie mogli, a jeszcze parę plansz wcześniej ta broń była jedyną, która mogła zaszkodzić naszemu bladolicemu
[23:24:05] Aderon: mniejszy dmg zależy głównie od staminy
[23:24:46] Aderon: huhu, Steyr Aug przy 10 punktach w strzelaniu to naprawdę MOC. Tylko naboje się szybko kończą ;)
[23:25:19] Orick Raven: Ja w Steyru tylko z lunetki korzystałem
[23:25:21] Oceansoul: (tymczasowo Was zostawiam, kiedyś powrócę ^^)
[23:25:26] Orick Raven: Tak to Anaconda/Shotgun
[23:25:44] Aderon: obrażenia rzędu 32-37, 40+ jeśli korzystamy z ognia alternatywnego, a rozprysk przy ciągłym ogniu jest bardzo niewielki
[23:26:18] Aderon: ja uwielbiam ten pistolecik o kalibrze 50
[23:26:51] Orick Raven: Ten głośny? :P
[23:27:29] Aderon: ten, który ma Nines
[23:27:49] Aderon: możemy go kupić bezpośrednio przed questem u Giovannich
[23:28:31] Aderon: 12 naboi w magazynku
[23:28:56] Orick Raven: Wiem który. Ktoś jeszcze go ma...
[23:29:14] Aderon: Szef Giovannich go ma też chociażby
[23:29:18] Orick Raven: Whatever. Idę spać. Dobranoc.
[23:29:24] Orick Raven: O włąśnie, Bruno, tak myślałem.
[23:29:27] Aderon: ok, dobranoc
[23:31:57] Yeslick: cholipcia, miałem jakąś zwiechę w karczmie, wyszedłem, a jak wróciłem, to już praktycznie się Panel skończył
[23:32:02] Yeslick: i przegapiłem końcówkę...
[23:32:24] Polinick: będzie zapis
[23:34:04] Yeslick: :D to miło
[23:42:07] Yeslick: Pola zmógł panel w karczmie, ale na Insi pozostał porządku pilnować :D
[23:53:23] Jaquan: ech taka ciekawa dyskusja o wampirze mnie ominęła... Cóż ma się ten pech ;P
[23:53:58] Yeslick: coś za coś
[23:54:07] Yeslick: urodzinowy panel albo pogadanka o wampirze :P
[23:54:31] Oceansoul: z panelu będzie log, a w pogadance można było brać czynny udział ^^
[23:55:14] Yeslick: też prawda. W karczmie nadal gadać nie można :P
[23:55:26] Yeslick: poprawka: JA nie mogę :P
[23:57:02] Yeslick: tak czy siak jak dla mnie to już wystarczy wrażeń dzisiejszego dnia. Dobranoc wszystkim ;)
[0:02:03] Aderon: Dobranoc ;)
[0:02:26] Aderon: Polinick ma fajnie, u Niego jest jeszcze wczorajszy dzień :D