Czas zapisu: 2009-07-21 19:19:03
Pokój: zaginiona_karczma

[22:02:20] Polinick: Proponuję zmienić trochę koncepcję rozmowy, bo dyskusja się rozjeżdża
[22:02:29] ~shergar: pol ok, czyli co?    
[22:02:40] Polinick: Orish miał jakiś pomysł, możemy prosić?
[22:02:41] Kwad_rat: kazzmir - Tak gra lepiej wygląda na screenach. Lepiej prezentuje się w prasie, więc istnieje większa szansa na to, że się sprzeda
[22:02:47] _Frey: Kazz rzut izometryczny był super, zarówno w cRPGach jak i np. RTSach, ale czemu od tego ludzie odeszli, bo się zbytnio zachłysneli grafiką 3D, a nie dlatego że 3D jest lepsze
[22:02:55] Orish: chcielibyśmy zadać pytanie, na które prosiłbym, aby każdy z Was po kolei odpowiedział
[22:03:12] ~shergar: 3d to jak i konsole naturalna kolej rzeczy ;)
[22:03:15] Orish: możemy?    
[22:03:20] ~shergar: nie ma sensu sie uwsteczniac.
[22:03:21] Kwad_rat: Czekamy Orish
[22:03:26] ~shergar: ok.
[22:03:42] Orish: zacznijmy od góry, czyli od Freya, a później po kolei alfabetycznie w dół listy
[22:03:47] Orish: a pytanie brzmi:
[22:04:21] ~beholder: (napięcie rośnie...)
[22:04:27] ~kazzmir: to ja już spadam :)
[22:04:45] Orish: czy uważacie, że jeśli weźmiemy teraz produkcje z gatunku cRPG z ostatnich kilku lat, to można o nich z czystym sumieniem powiedzieć: to są gry, w których odgrywamy jakąś rolę?
[22:04:50] Orish: Frey?    
[22:05:04] _Frey: ok
[22:05:06] ~Borejko: nie
[22:05:13] Polinick: po kolei, po kolei, teraz Frey
[22:06:14] _Frey: To jest bardzo dobre pytanie. Moim zdaniem pojawiły się gry w których poczułem się przez chwile jak bohater (a o to chyba chodzi w cRPGu). Moim zdaniem nie tyle odgrywamy role fabularnie, bo z tym ciezko. Ale gry w których ogrywamy psotać istotna ...
[22:06:38] _Frey: to już koniec :0
[22:06:57] _Frey: coś urwało ;/
[22:07:10] Orish: dopiszesz?
[22:07:18] ~RobeN: to ten psotek :)
[22:07:30] _Frey: Ale gry w których odgrywamy postać isototna dla losów świata, która gra się przyjemnie i ona spełnia jakas role, to zdecyodwanie tak
[22:07:46] Orish: ok, Kwad_rat?    
[22:08:31] Kwad_rat: chwila
[22:08:58] ~shergar: Role jaka wyznaczyl ci designerski team - ot i cala wolnosc gracza ;) W zasadzie brak liniowosci w grach crpg to pojecie wzgledne. A co do odgrywanych rol - jak ktos chce odgrywac role to gra w rpg, bo w crpg takie pojecie nie istnieje. Owszem gracz moze jakos tam utozsamic sie z BG, ale w sumie to wszystko. Orish moze niech kazdy napisze bez czekania na innych bo to bedzie trwalo wieki ;)
[22:09:07] ~Borejko: jest to temat na długą dyskusje. gry spłyciły odgry ról. Pisałem o ty u louvette i  Szeji
[22:09:33] Orish: Shergar ma rację, może niech każdy napisze, ale jedna prośba: BEZ wchodzenia w polemikę
[22:11:32] Polinick: rozumiem, że wszyscy piszą
[22:12:02] Kwad_rat: Możemy powiedzieć, że nie tylko w grach RPG odgrywamy role. W strzelankach też stajemy się przecież jakimś bohaterem, który ma jakść historię. Gry z gatunku cRPG powinny charakteryzować się własnie tym, że koncentrują się własnie na historii bohatera. Moim...
[22:12:08] Kwad_rat: ... zdaniem najbliżej pojęcia RPG znalazł się Wiedźmin. Tam naprawdę czułem się zabujca potworów. Gra wciągnęła, a w takim Oblivionie, nie mogłem jakoś przestać myśleć o tym, że siedzę przed ekranem monitora. Tak, powstają jeszcze prawdziwe RPG.
[22:12:23] ~beholder: hm... generalnie to nigdy nie uda się zrobić prawidzwego rpg na 'kompie' bo nigdy nie będzie można zrobić akcji w stylu "ściągam gacie i czekam na reakcję króla"
[22:12:39] ~beholder: ale według mnie tak jak jest i było jest ok i to wystarcza
[22:13:14] Kwad_rat: Co ciekawe, duża była w tym zasługa systemu walki
[22:13:45] ~RobeN: ja bym po czesci zgodzil sie z Freyem ale i z shergarem. Jednak malo teraz powstaje gier takich, przy ktorych mozna
[22:13:46] _Frey: Wiadomą sprawą, że nigdy w cRPG nie dostaniemy mozliwosci robić wszystkiego co chcemy, ale wystarczy czasem drobne urozmicenie, żeby gracz wczół się w role
[22:13:48] ~RobeN: siedziec do bladego switu (jak to bywalo dawnie: a to powiem jeszcze temu, ze zrobilem, a tamtej zaniose towar). Trudno o gre, ktora przykleja do fotela. Ostatnimi czasy tylko (za Kwad_ratem) Wiedźmin mnie złapał na Kropelkę. Mimo ściśle określonej ścieżki grę ukończyłem 8 razy. Dodatkowo gra znakomicie oddawala klimat ksiazki.    
[22:13:54] Kwad_rat: to by był na tyle
[22:14:02] ~kazzmir: brakuje gier w ktrórych gracz nie będzie nikim specjalnym. życie nie daje aż tylu możliwości żeby po dwóch dniach gry ratować świat, za to tworząc gracza który będzie trybem i będzie sobie zdawał z tego sprawę i jako taki dokona czegoś wielkiego to chyba będzie bliższe życiu.
[22:15:18] ~shergar: Roben mialo byc bez polemik, ale moim zdaniem gra mogla lepiej oddac klimat sagi ;)
[22:15:52] Polinick: to teraz ja chciałbym zadać Wam pytanie
[22:16:39] Kwad_rat: Kolejka jak poprzenio?
[22:16:46] Polinick: Dużo mówiliście o tym, że własciwie to wcale nie jest źle, że lepiej być nie może, nie na komputerach. Czyli według Was można się pokusić o stwierdzenie, że problem leży w naszych roszczeniach i złym doborze nazw gatunków? Że to, co nazywamy cRPG wcale tym...
[22:16:50] ~RobeN: shergar - jako, ze bez polemik, to i bez komentarza :)
[22:16:54] Polinick: cRPG nie jest i być nie może?
[22:17:17] Polinick: bez kolejki, niech każdy napisze, co ma do powiedzenia, najlepiej w jednje wiadomości
[22:18:28] ~Borejko: może może ale żeby był z głową robiony
[22:19:58] _Frey: Właśnie, cRPG to nie RPG, to dwie rózne rodzaje rozrywek i trzeba sobie to uświadomić. Ja nieoczukje prawdziwej gry RPG w komputerze to nie wykonalne, ale juz namaistka może sprawic dobra zabawę.
[22:20:02] ~shergar: Hmm, na pewno cRPG zostao splycone - przynajmniej przez pryzmat baldurow czy falloutow. Nie ukrywam, ze tworzac bit [blackicetales.com] staramy sie wracam do tych korzeni, przy okazji opieramy mechanike na sprawdzonych wzorach rpg. i moim zdaniem to + ciekawe realie raczej dark niz heroic fantasy co daje spore pole do popisu dla licentia poetica [nie elficko-krasnoludzko-smocze] + solidna fabula z zywymi dialogami + kompromis pomiedzy realizmem a grywalnoscia to wszysko sklada sie na klimat
[22:20:08] ~shergar: crpgka i oczywiscie jego jakosc.    
[22:20:47] ~shergar: Problem tkwi raczej w tym co juz wczesniej przywolano, czyli koszty produkcji i jej czas
[22:20:47] ~RobeN: moze troche niezbyt zgodnie zpytaniem, ale uwazam, ze obecnie taki jest trend. Byc moze po pewnym okresie "odsapniecia" od "klasycznych" RPG swiat gier powroci do tej dziedziny. Byc moze wowczas strona techniczna pozwoli na kolejny "szok", ktory przylepi graczy do stolkow.
[22:20:57] ~kazzmir: podczas pracy skupiam się na budowaniu realizmu postaci, tego kim jest, jej przeszłości, przyszłości, oddziaływaniu na nią, powiązaniach, fabule. jeżeli potem taka gra będzie nadal odbierana jako gra akcji a nie "dobry rpg" to w moim przekonaniu zrobiłem jednak rpg :)
[22:21:59] ~shergar: i oczywisce konwersja na konsole :D
[22:22:03] Orish: ok, ja miałbym jeszcze jedno pytanie
[22:22:16] Kwad_rat: Problem z gatunkami istnieje od zawsze. Trudno czasami powiedzieć, do jakiego gatunku należy dana produkcjia - czy Deus Ex był RPG, czy już może strzelanką, podobnie jest z Falloutem 3. A Japońskie RPG? Czy naprawdę należą do gatunku, czy może są to gry ta...
[22:22:31] Kwad_rat: ... taktyczne z interaktywnymi przerywnikami filmowymi.
[22:23:53] Orish: czy nie uważacie, teraz na chwilę pomińmy rynkowe realia, które zresztą nie są kształtowane tylko przez konsumentów (choć głównie przez nich), że developerzy w pewnym sensie boją się zaufać inteligencji graczy w produkcjach, maksymalnie ułatwiając im zadania? nie pozwalają im myśleć, rozwiązywać samodzielnie problemów?
[22:24:02] Kwad_rat: Należy też sobie zadać pytanie, czy gry RPG powinny być kojarzone, z rozwiniętą fabuła, dialogani i możliwością wyboru, czy może z systemem orzwoju postaci. Ciężko jest dokładnie zdefiniować RPG.
[22:24:19] ~kazzmir: to jest to o czym mówił kolos. target :D
[22:24:21] Orish: to trochę zahacza już o spór pomiędzy casualami a "hardkorowcami" ale też bardzo mocno dotyczy cRPG
[22:24:36] ~beholder: nie
[22:24:39] ~beholder: :)    
[22:24:50] ~kazzmir: zdaje się że konsola jest zaprzeczniem komplikacji :)
[22:24:56] ~shergar: orish tutaj sprawdza sie powiedzenie, ze gier nie robi sie dla siebie tylko dla graczy ;) Co z tego, ze gra jest robiona na 18+ jak zadania sa na poziomie 12 latka? To troche taka producencka hipokryzja.
[22:25:33] ~shergar: rat to co piszesz powinno sie subtelnie przenikac i dodaj jeszcze do tego mechanike.    
[22:25:34] Kwad_rat: Powiem tak. Zbytnie ułatwianie graczowi gry trochę spuje klimat w RPG. Dziś nikt już nie rysuje mapy podziemi, nie szuka skarbu, tylko idzie za strzałką.
[22:25:39] ~kazzmir: 18+ nabija krew i jelita     
[22:25:51] ~RobeN: moim zdaniem tutaj trzeba byloby bardzo ale to bardz dokladnie porownac rynki gier. Zupelnie inne oczekiwania od gry maja gracza zza oceanu, a nawet sasiedzi z zachodu :)
[22:26:11] _Frey: Ostatnio twierdzam, że gry casualowe są lepsze, gdyż czasem twórcy robią coś tak zawilego, że prócz samym autorem nikt tego nie rozumiem, często trafiaja sie takie miejse (nie tylko w grach cRPG)
[22:26:13] Kwad_rat: RPG przestało być przygodą, a stało się swykłą grą, w której liczy się zbroja +10 i zabicie jak największej ilości wrogów.
[22:26:25] ~RobeN: punkt dla Frey    
[22:26:40] Orish: Frey, przykłady?
[22:26:46] ~shergar: wydaje mi sie, ze gracze maja juz dosc tych pseuda crpgkow, cos co rzeczywiscie sprawi im troche trudnosci, zmusi do uzywania tego czegos pomiedzy uszami, da im takze wieksza satysfakcje z rozgrywki. i to chyba jest dobry kierunek.
[22:27:12] ~RobeN: ja chyba moge podac dobry przyklad z problemow "technicznych"
[22:27:14] ~kazzmir: shegrar, tylko jak to zapewnić?
[22:27:33] _Frey: dzisiaj rano grałem w Anno dostałem miesje "dostarcz szpiega" to jedyna informacja. Jak to wykonac nie mam pojęcia. Skad go wziać, zro wskazówek.
[22:27:36] ~shergar: kazz - robiac dobrego crpgka ;)    
[22:27:44] Kwad_rat: Ja jestem zdania, że jak się raz na jakiś czas pojawi jakiś hardkorowy cRPG, to rynkowi to dobrze zrobi. Nie ma potrzeby żeby powstawało ich na pęczki, skoro fani potrafią cieszyć się taką grą latami.
[22:27:44] ~kazzmir: no, ale jak? :)    
[22:27:46] Orish: ale przykłady z gier cRPG    
[22:28:01] Orish: chętnie bym zagrał w taką, w której trzeba nprawdę mocno pomyśleć
[22:28:08] Orish: oczywiście chodzi o nowsze produkcje
[22:28:22] _Frey: Albo zagadkie logiczne w Dragon Age (cos jak na początku djin z BG2) , często połpać się o co chodzi, choć jak w dwie osoby je robiliśmy to jakoś rozwiązaliśmy
[22:28:59] ~shergar: kazz - nie ma zlotego srodka, a o tym co powinno sie skladac na dobrego crpg juz wczesniej pisalismy ;)
[22:29:07] ~RobeN: rodzice potrafia miec nieraz problemy z grami dla ich pociech, co bardzo gwaltownie przedtawiaja na forach czy konaktujac sie ze wsparciem technicznym. Uwazaja, ze gra jest zepsuta, ze nie dziala, bo nie da sie jej przejsc. Bo kotek zniknal i go nie ma. A w rzeczywistosci wystarczylo wyjsc przez drzwi po lewej prowadzace do ogrodu i zerknac pod lisc lopianu...
[22:29:17] ~shergar: orish - snajper :D    
[22:29:56] ~shergar: znaczy saper mialo byc
[22:30:14] ~RobeN: zatem mozna stwierdzic, ze gry skomplikowane to gry dla jeszcze wezszego grona odbiorcow, a co za tym idzie, za jeszcze mniej kasy ze sprzedazy    
[22:30:26] Polinick: Frey, chciałbym się odnieśc do tej misji ze szpiegiem. Ja uważam, że scenariusz był po prostu źle napisany, bo równie dobrze mogłeś dostać misję "Pozbieraj owoce" i też byś nie wiedział co robić.
[22:30:32] Orish: Sher, na dobrą sprawę, to w ten sposób każdą grę można zaliczyć do cRPG ;)
[22:30:50] ~RobeN: kupuje gre, zeby ja przejsc. Plug&Play nie dotyczy już tylko sprzętu...
[22:30:53] ~shergar: hmm roben ale moze wlasnie to jest impas, ktory trzeba przerwac. znaczy zaryzykowac z czyms ambitniejszym i moze sie uda ;)
[22:30:56] _Frey: każdy kto grał w the longest Journey to pewnie rozumie Robena, tam czasem były takie absurdy że trzeba było próbować wszystkiego i szukac wszedzie żeby przejść grę
[22:30:57] ~kazzmir: ci rodzice pewnie nie mieli kontaktu z grami poza swoimi dziećmi. jak ktoś ma jak niektórzy z nas po kilkanaście i więcej lat, my wiemy jak grać
[22:31:09] Kwad_rat: Wiecie, w crpg można grać też w nieskomplikowany spsób. Przecież można sobie wziąść jakiegoś wojownika z 0 poziomem inteligencji i siec wszystko jak lezie.
[22:31:17] ~RobeN: shergar - ryzykowac moze tylko ten, ktorego na to stac.
[22:31:44] ~shergar: w sumie prawdziwy crpg powinien dawac mozliwosc przejscia zarowno w sposb silowy jak i mozgowy, wiec teoretycznie nie ma problemu z kompatybilnoscia z graczem ;)
[22:32:34] ~shergar: raben - czyli dla amatorow nawet z innowacyjnymi pomyslami raczej miejsca nie ma, tak?
[22:32:41] _Frey: Poli jakby było coś pozbierac to jeszcze ok, to nie była o tyle forma zadania, ogólnie kazali zrobić cos bardzo dziwnego
[22:32:53] Kwad_rat: problem w tym, że w ostatnio produkowanych grach cRPG jesteśmy często skazani na tempego osiłka, bo nawet inteligent zmuszany jest często do rozwiązań siłowych (weźmy fable, w którym bycie magiem ogranicza się do tego, że zamiast mieczem rąbiemy czarami )
[22:33:23] ~RobeN: pod warunkiem, ze tluc jest latwo. Przy Wiedzminie mogliscie zapewne czytac nieraz na forach, ze nie da sie walczyc, bo "klikam, klikam, klikam, a Geralt nie zadaje ciosu! Nawet nie wspomne o COMBO!!! CO TO ZA SZAJS??!!"
[22:34:10] Polinick: nie no, system walki w Wiedźminie to akurat jest prymitywny
[22:34:25] ~RobeN: dla niektorych zbyt skomplikowany...    
[22:34:25] ~shergar: :D w sumie racja, albo mamy zdegenrowane [bez obrazy] pokolenie graczy, albo crpg to juz przezytek.    
[22:34:31] ~kazzmir: i powinien taki być, byle widowiskowy.
[22:35:05] ~shergar: tylko ze walka nie jest najwazniejszym aspektem crpg, to tylko ddoatek jak i magia - takie przynajmniej jest moje zdanie.
[22:35:16] Kwad_rat: Może i jest prymitywny, prosty, ale dawał sporo frajdy i był w pewien sposób innowacyjny. Gdyby jeszcze trochę go rozbudować, to można by uzyskać całkiem ciekawą alternatywę, dla klikania ala Diablo.
[22:35:16] ~RobeN: maszowanie pada, klawiatury, czy myszki to od czasow diablo czy SF standard. :)
[22:35:20] ~shergar: i tak wlasnie kminimy w bit ;p    
[22:36:13] Polinick: klik, klik, klik, klik. Przecież równie dobrze mógł to robić bot :P
[22:36:20] ~shergar: oris masz jakies pytania moze? :D
[22:36:21] Polinick: ale to nie jest dyskusja o walce w Wiedźminie
[22:36:26] ~RobeN: tylko zeby taki nowy system nie przerodzil sie w guitar hero... mysz,mysz, mysz, A, mysz, C, mysz, A, A, C    
[22:36:44] Kwad_rat: Może i jest to dodatek, ale i tak spędza się wiele czasu spędzasz zabijając jakieś stwory. Więc ten dodatek nie może być nudny.
[22:37:33] ~RobeN: Polinick - w wiesku jest systematyka, w diablo predkosc - dla niektorych problem z przejsciem pomiedzy:)
[22:37:57] Polinick: owszem, ale wystarczy potawić metronom na biurku i masz każdą walkę wygraną
[22:38:02] Polinick: postawić*
[22:38:09] Kwad_rat: Moim zdaniem elementy zręcznościowe nie są złe w cRPG.
[22:38:29] ~shergar: rat dlatego chcialbym doprowadzic do tego, zeby gracz mogl przejsc gre bez brudzenia sobie [przynajmniej bezposrednio] rak kriwa przeciwnika.
[22:38:33] ~RobeN: zatem mamy nowa promocję :) "nie radzisz sobie z walką? Kup wydanie z metnonomem!"
[22:38:46] ~shergar: :D    
[22:38:57] Polinick: no dobrze, teraz się skupcie
[22:39:05] Polinick: ostatnie pytanie rozpracowaliśmy
[22:39:15] Polinick: a może któryś z Was chciałby kolegów z branży spytać o coś?
[22:39:23] Polinick: byle nie wszyscy na raz
[22:39:51] ~RobeN: Ja chcę zapytać!    
[22:39:54] Polinick: śmiało
[22:40:39] ~RobeN: Czy nie uważacie, że każdy dzień jest dla Dragon Age'a jest dniem na minus?
[22:41:05] ~RobeN: upd za duzo JEST :D
[22:41:18] _Frey: nie rozumiem, o co Ci chodzi?
[22:41:46] Polinick: a ja nie rozumiem, jaki to ma związek z tematem
[22:41:50] ~RobeN: patrzac na wyglad gry - to co obecnie jest dostepne - mozna smialo powiedziec, ze w dniu premiery gra moze byc "stara".
[22:41:53] Kwad_rat: Czy chodzi Ci o to, że jes to gra nie na nasze czasy?
[22:42:02] ~shergar: Ok ja tez zadam pytanie, ktore w sumie juz zadalem :D troche zajmie mi pisanie....
[22:42:04] Kwad_rat: Z bardziej tradycxyjnym podejściem do RPG?
[22:43:12] ~Borejko: ?
[22:43:19] ~beholder: myślę, że nie ma co się martwić na zapas i wróżyć z fusów
[22:43:24] Orish: Roben, ja uważam, że faktycznie dla Dragon Age każdy dzień faktycznie jest dniem na minus, ale tylko pod względem marketingowym. gra już została ukończona dość dawno, a teraz po prostu widzimy, jak sobie panowie z EA i BioWare manipulują publiką
[22:43:26] ~RobeN: raczej kierowalbym sie w strone techniczna, silnikowa, graficzna - dla wielu graczy (czasami niestety) ma to jednak zasadnicze znaczenie
[22:43:36] _Frey: nie wiem, dla mnie DA na wysokich detalach wyglada bardzo dobrze, zresztą Dragon Age to przede wszystkim fabuła i wybory gracz, a nie piekna grafika. Moim zdaniem dobrze ze przesuneli pramierę i jeszcze troche dopracuje. Nie zgadzam się z Twoim st...
[22:43:55] ~shergar: Amatorski team jak bit. Jakie mamy realne szanse na wbicie sie w rynek? Czy naszym zdaniem dobry i innowacyjny design + mechanika + story wystarcza? Czy techdemo dla potencjalnego ionwestora/wydawcy + solidne doku + ewentualnie jakies concept booki, etc. wystarcza? Czy jest sens probowac przede wszystkim zagranica [bo tak chcemy zzpsorbowac] - w pl amatorskich projektow chyba profesjonalna branza nie traktuje powaznie. Over.
[22:43:55] _Frey: Orish grałes w DA?
[22:43:59] ~kazzmir: ja się pytałem wcześniej. ale pewnie mało kto będzie wiedział. czy są w polsce liczący inwestorzy?
[22:44:19] Orish: Frey, nie ;) ale uważam, że to i tak najlepsze, co nas w tym roku może spotkać    
[22:44:22] ~shergar: Roben, ale w przypadku crpg wyglada najwazniejszy nie jest ;)    
[22:44:54] ~Borejko: ja sadze shergar że tak.
[22:45:10] _Frey: Ja grałem, lokalizacja Polska jeszcze nie skonczona, a błedów... błędów sporo :) Byle patch ich nie porpawi, dobrze że przesuneli :)
[22:45:10] Kwad_rat: Wiecie, papierowy RPG nie mają grafiki, a ludzie w nie grają do dziś ;)
[22:45:11] ~beholder: powiem wam tyle, że niedawno była konferencja developerów gier w Krakowie    
[22:45:24] ~RobeN: dla Nas owszem, ale dla sprzedazy moze okazac sie zabojczy    
[22:45:44] ~beholder: i była taka kobieta z Francji i co się okazało: w Paryżu mają 4 x więcej firm robiących gry niż my mamy w całej Polsce ;)
[22:45:49] ~RobeN: dzialania marketingowe w zasadzie juz szczyt maja za soba
[22:45:53] ~shergar: a wlasnie w sumie da to takze przyklad na to, ze tych co stac, robia sobie duze projekty "pod miotla", szlifuja je i wydaja kiedy projekt jest juz wg nich rzeczywiscie "geiazdka z nieba". Jedyny minus to wlasnie grafa, ktora stazeje sie wprost proporcjonalnie do poswieconego czasu na realizacje projektu.
[22:46:27] ~kazzmir: przesadzasz shergar z starzeniem się grafiki.
[22:46:35] ~beholder: aczkolwiek są jakieś konkretne plany dofinansowywania tej branży ze środków unijnych
[22:46:37] ~kazzmir: wykonanie się nie starzeje.     
[22:46:54] ~beholder: KPT chce rozruszać branżę, zobaczymy co z tego wyjdzie    
[22:47:13] ~shergar: kazz raczej nie. w tej chwili jakas topowa gra to nie sp czy mocapy ale linda i euforia [czy jak tam sie ten system animek nazywa]
[22:47:19] ~shergar: a gracze to wzrokowcy raczej ;p    
[22:47:21] ~beholder: ja bym po prostu polecał szukać gdzie się da: w Polsce, za granicą i na innych planetach
[22:47:25] Kwad_rat: Wydaje mi się, że po prostu u nas tworzenie gier, wciąż jes uważane za niepowarzne zajęcie. Coś na czym nie można zarabiać pieniędzy (nie to co robotnik, ten to ma pracę). Dlatego cięzko jest znaleźć inwestora i tak mało jest u nas firm produkujących gry.
[22:47:45] ~RobeN: jednak kolejne odslony NWN2 nie sa juz tak entuzjastycznie przyjmowane mimo zmiany mechaniki gry (a'la IWD2)
[22:47:50] ~beholder: true
[22:47:58] Orish: Shergar, osobiście, a podchodzę do tego realistycznie, uważam, że szanse są bardzo niewielkie, ale zawsze są. Jest tylko jeden warunek, Wasz projekt musi być na tyle WYBITNY i innowacyjny, że właście przyciągnie potencjalnych inwestorów tymi walorami. ambitna gra ma szansę się wybić, ale pod warunkiem, że wyznaczy nowe trendy. wiem, że w przypadku niskiego budżetu zrealizowanie takiej gry jest niemal niemożliwe, ale życzę Wam z całego serca, żeby Wam się udało
[22:48:23] ~shergar: beholder, tak wiem meczylem juz Tomka Pierzchale z ancli o dotacje, mial prelekcja w krakowie. ale to tez rozowo nie wyglada. bez strategiocznego inwestora zaden duzy projekt nie ma szans na sukces.
[22:48:46] Kwad_rat: Co do grafiki. To i tak jest ona dziś mocno ograniczona przez konsole. Przecież gry od 2 lat nie wyglądają wcale lepiej. Co więcej, ostatnio zaóważyłem, że rozwój technologiczny PC zachamował na pewnym poziomie. Nie ma dzisiaj gier, które w pełni wykorzyst...
[22:48:50] ~kazzmir: statystyki są bezwzględne, amatorskie crpg ma nikłe szanse na powstanie.
[22:49:03] ~beholder: cóż, można na pokrzepienie serc przypomnieć że People Can Fly przez kilka miesięcy robiło za free i udało im się dopiąć Painkillera który był bardzo udany
[22:49:03] ~shergar: oris - ale on wlasnie taki jest :D tylko jak przekonac inwestora, he? ;p
[22:49:23] ~RobeN: Kwad_rat - a i tak czesto porty z konsoli wygladaja lepiej na PC    
[22:49:40] ~shergar: beholder to samo bohemia z czech. ale to sa promile raczej, nawet nie procenty ;)
[22:49:43] Kwad_rat: ...wykorzystywałyby w pęłni możliwości najpotężniejszych PC, a kiedyś były takie co najmocniejsze komputery zjadały na śniadanie
[22:50:19] ~beholder: no tak, ale jest to ewidentny przykład, że się da :)
[22:50:30] ~shergar: hmm co do wymagan na blaszaki to moze dobrym rozwiazaniem byloby Cloud computing (czyli przetwarzanie w chmurze), idea to działanie wszystkich aplikacji w Internecie, w przypadku gier oznacza to, że użytkownik korzysta z aplikacji niezależnie od platformy, czyli nie musi kupować drogiego sprzętu, żeby pograć w gierkę. Klient nie kupuje sprzętu, płaci jedynie za realnie zużytą moc obliczeniową - reasumując wynajmuje aplikację, np. CoJ5 + moc obliczeniową potrzebną do swobodnego grania.
[22:51:15] ~shergar: w tej chwili sa juz odp. rozbudowane parki serwerowe, moze kiedys tak sie pogra w crpg ;)
[22:51:22] ~beholder: co do konsol to kwestia jest dośćprosta - taki XboX jest teraz taki sam jak 2 lata temu a do kompa sobie dokupiłeś ramu, procka, grafę więc kompy z czasem nadrabiają technologicznie a konsole stoją w miejscu
[22:52:01] ~RobeN: Jest szansa, ze DX11 (tak jak 9) da nowe mozliwosci i cos pojdzie do przodu
[22:52:05] ~beholder: @shergar to ma przyszłość, bo dość dobrze zabezpiecza przed piractwem    
[22:52:07] Kwad_rat: A wracając do RPG. To jaki był ostatni innowacyjny cRPG?
[22:52:11] ~shergar: tylko, ze konsole sa dedykowane do giercowanie przede wszystkim wiec i technologie tam uzyte sa odp. optymalizowane co juz na starcie daje im przewage nad blaszakami.    
[22:52:15] _Frey: Ja nie lubie dokupyac ciagle ramu i grafiki :)
[22:52:17] ~shergar: przynajmniej cenowa
[22:52:44] Kwad_rat: Taki naprawdę wielki i nowatorski cRPG?
[22:52:54] ~shergar: beholder - i w sumie daje szanse na obnizenie cen zarowno aplikacji jak i sprzetu nie trzeba miec kosmicznego
[22:52:58] ~kazzmir: wystarczy raz a dobrze wydać 10k co pare lat :)
[22:53:04] ~beholder: planescape torment ;D
[22:53:10] Kwad_rat: Bo mi jakoś cięzko jest sobie jakiś tytuł.
[22:53:13] ~RobeN: dla mnie skonczyly sie na Infinity i Gothic I+II
[22:53:41] ~beholder: dokładnie, aczkolwiek jestem trochę sceptycznie nastawiony co tego czy będą mieć odpowiednią ilość mocnych serwerów
[22:53:43] ~shergar: hmm w sumie racja: baldury, fallouty, torment i gothic - choc gothic nie jest rasowym crpg moim zdaniem ;p
[22:53:54] Polinick: a teraz prosimy o uwagę
[22:53:56] _Frey: jakbym mógł sobie raz na parę lat 10k wydawac na rozrywkę to bym nie w komputer inwestował
[22:54:13] ~beholder: bo mimo wszystko jak ci pójdzie odpalić z 50 000 crysisów na raz to może być ciężko    
[22:54:13] ~shergar: beholder to kwestia przyszlosci, moze kilku lat. juz teraz sie to stosuje, co prawda do mniej zaawansowanych aplikacji.    
[22:54:22] ~kazzmir: frey, ja też tego nie robię
[22:54:36] ~shergar: w tej chwili parki sererowe googla czy microsoftu dalyby rade to juz pociagnac
[22:54:48] ~beholder: tak tak, nie zrozumcie mnie źle, ja w tym widzę przyszłość jak najbardziej
[22:55:00] ~beholder: tak samo jako w rzeczach typu emotive
[22:55:27] ~beholder: no tak, tylko do tego trzeba kupę kasy wyłożyć
[22:55:34] Kwad_rat: W sumie zastanawiałbym się, czy nie dobrym pomysłem byłoby wydanie RPG, z walką turową? W pewnym sensie jest to jakaś nisza (nie wspominam tutaj o jRPG, bo to inna bajka )
[22:55:35] ~shergar: ano wlasnie. dlatego trzeba tez crpgki "naginac" do realiow i skutkow ewolucji ryunku
[22:55:37] ~beholder: i pewnie na początek takie usługi będą drogie
[22:55:56] ~shergar: rat - to ja juz wole aktywna pauze.
[22:56:07] Polinick: Panowie, panowie, bo znów żeśmy się rozjechali i uciekliśmy do sedna sprawy
[22:56:14] _Frey: walka turowa w RPG sie nie sprawdza
[22:56:15] Orish: ja miałbym jeszcze jedno pytanie
[22:56:16] ~kazzmir: dobry przykład rpg z turowa walką to return to krondor, dosyć stara gra    
[22:56:17] Polinick: dlatego Orish chciałby zadać kolejne pytanie, które nas trochę naprostuje
[22:56:23] ~shergar: beholder - niekoniecznie drogie, wszystko zalezy od podejscia dostawcy takich uslug i jego zaplecza.
[22:56:43] Orish: właściwie to dwa pytania :)    
[22:56:51] ~RobeN: jedziesz z koksem
[22:56:51] Kwad_rat: Dawaj
[22:56:54] ~shergar: ok
[22:57:25] ~shergar: hmm zapisuje ktos logi z tej pogadanki? :D
[22:57:32] _Frey: tak
[22:57:38] Polinick: tak, tak, będą na Insi po wszystkim
[22:57:52] Kwad_rat: Czy ja wiem, czy się nie sprawdza. Moim zdaniem mógłby to być powrót do papierowych pierwowzorów.
[22:58:17] Orish: Baldur's Gate 2 jest uznawany przez wielu jako jeden z najlepszych cRPG. sam jestem wielkim fanem, długą uważałem ją także za najlepszego RPG. ale tak naprawdę, czy BG2 jest dobry jako RPG, czy jako gra w ogóle? bo jakby przeanalizować elementy role-playing w nim to szału nie ma
[22:58:19] Kwad_rat: na pewno znalazło by się wielu hardkorowców, którym takie rozwiązanie by się bardzo spodobało.
[22:58:19] _Frey: mam nadzieję, ze innym wortala też udostepnicie :)
[22:58:44] Orish: można to też odnieść do innych gier - są dobre RPG i dobre gry należące do gatunku RPG
[23:00:10] Orish: (z nowszych przykładów można by podać chociażby Mass Effect, chociaż sam nie grałem)    
[23:00:19] ~shergar: Oris - BG2 to przede wszystkim - jak dla mnie - to co najlepsze w crpg, a wiec: ciekawy swiat, fabula, dialogi [bantery] i rozwoj postaci. Kurde pamietam, ze czasem godzinami tworzylem postac, zeby sie wstrzelic z sila na 18/00 :D Poza tym BG tak naprawde bym pionierem, przetarl szlaki i wyznaczyl standardy, do ktorych teraz nalezaloby powrocic. Niestety to latwe nie jest - kasa na produkcje + jej czas.
[23:00:34] ~kazzmir: mass effect to nie rpg. to kiepska strzelanina
[23:00:52] ~beholder: myślę że to jednak był dobry crpg, trzeba sobie zdać sprawę z tego co można osiągnąć w grach a czego nie i myślę, że BG miał wszystko czego można chcieć od crpg
[23:01:02] ~shergar: Kazz - racja, tez sie zawiodlem bo oceny i ogolna wow bylo rozdmuchane.
[23:01:04] ~RobeN: Orish - dobry, niedobry, ale zapewne siedziales tak dlugo, ze nawet nie wiedziales, kiedy bylo po sniadaniu :) Moim zdaniem Torment bil wszystkie inne ze wzgledu na aktywna zmiane charakteru oraz kontakty z druzyna, ale...
[23:01:27] ~kazzmir: może pamiętacie, daggerfall? też dobry rpg.
[23:01:48] ~beholder: vampire: bloodlines też był dość dobrze poprowadzony jak chodzi o kwestie fabularno-dialogowe
[23:01:56] Kwad_rat: BG2 na pewno jest dobrą grą i dobrym RPG, ponieważ spokojnie można sobie go odpalić dzisiaj i nie czuć smaku nieświerzego kapcia. I jak na pioniera ta gra naprawdę nieźle się spisała.
[23:01:58] ~beholder: i wzasadzie ciężko powiedzieć czy to był crpg czy nie    
[23:02:28] ~RobeN: z drugiej strony, kto dzis jeszcze nie pamieta slawnego cyattu z pierwszego BG: "Udaj się do gospody "Pod pomocną dłonią". Tam czeka na CIebie Khalij i Jaheira..."
[23:02:51] ~RobeN: Khalid*    
[23:02:56] ~shergar: w sumie u mnie bylo tak: pod wzgledem fabuly i jej zlozonosci to bg2 i torment, ale pod wzgledem klimatu fallouty. Warto tez przypomniec arcanum, moim zdaniem ciekawy mix z tego zrobili. kotory tez [mimo, zeliniowe do bolu] byly ciekawe. pozniej juz chyba tylko nwn2 i powiedzmy, ze wiesiek, choc tutaj mialem wieksze oczekiwania ;)
[23:03:19] ~shergar: kazz - w dagerfall dominowal efekt dezavu caly czas te same lokacje ;p    
[23:03:26] ~RobeN: Arcanum dostalem na urodziny od brata - fakt, klimat tej gry byl wyjatkowy :)
[23:03:41] ~kazzmir: fakt, ale tak olbrzymiego świata nie było nigdy. fabuła też była nienajgorsza
[23:03:48] ~RobeN: oraz mozliwość przejścia z aktywnej pauzy do normalu podczas walk :)    
[23:03:49] Orish: a mnie się wydaje, że esencją BG2 była głównie walka. w społeczności tej siedziałem tej długą, ba, wciąż siedzę, i zdecydowana większość dyskusji na temat tej gry dotyczy właśnie walki - co świadczy o tym, jak znakomitą grą taktyczną jest BG2
[23:03:52] Kwad_rat: ale jaki wielki świat miał daggerfall za to. Co prawda losowo generowany, ale wielki
[23:03:55] _Frey: NWN też był niezły
[23:04:21] ~shergar: kazz - ale to jak z morkiem big wolrd i w sumie flaki z olejem, choc na morka stracilem z pol roku zycia :D
[23:04:39] ~RobeN: NWN - ale nie podstawka. Dla mnie podstawka NWN to nudne pojdz, sklep i wroc.
[23:05:13] _Frey: ja przeszadłem podstawke 5 razy. moim zdaniem była to suepr gra
[23:05:27] ~shergar: walka faktycznie powinna byc wyzwaniem bo wtedy gracz: albo jej unika i stara sie rozwiazywac zadania uzywajac mozgu, albo meczy sie z taktyka. a to tez jakies tam fjuczery crpg.
[23:05:48] Kwad_rat: Mi się podobały niektóre serwery do gry sieciowej w NWN. Grało się bardem, opowiadało historie i na tym zdobywało XP :) Naprawdę fajna zabawa (o ile MG był w pobliżu )...
[23:05:49] ~kazzmir: zaletą rpg z serii elder scrolls było moim zdaniem to że można było w nie grać po ukończeniu głównego wątku.
[23:06:22] ~shergar: tak, wildernessy i open end to na pewno dobre rozwiazanie - tak bedzie w bit jak to kiedykolwiek wydamy :D    
[23:06:26] Kwad_rat: D okłądnie Kaz.
[23:06:32] Kwad_rat: Dokładnie*
[23:06:34] _Frey: a co to za zaleta? kazz?
[23:06:36] ~beholder: fpp też miało duże znaczenie
[23:06:54] Kwad_rat: Można wykonać wszystkie dodatkowe questy. :) Pobawić się w gildii itd.
[23:07:03] ~kazzmir: gra pomimo tego że ukończona, mogła jeszcze troche zabawy dostarczyć    
[23:07:19] ~shergar: frey - BG mogl ponawpawc sie po skonczeniu main stroy swiate, zobaczyc jaki mial realny wplyw na jego uksztalowanie po wielkim wybuchu [finale
[23:07:25] ~RobeN: kazzir ale minusem Obliviona byly wrota obliviona :D Ukonczylem wszystkie poboczne misje, a ilosc i powtarzalnosc wrot skutecznie mnie zniechecila do ukonczenia glownego watku...
[23:07:32] _Frey: to samo mozna zrobić przed wyknaniem ostatniego zadania :)
[23:07:34] ~kazzmir: były :D
[23:07:34] ~shergar: zdaje sie, ze w falloucie 2 tak bylo, ale juz nie pamietam ;)
[23:07:43] ~shergar: frey, to nie to samo ;p    
[23:07:54] Polinick: znów odeszliśmy od tematu, myślę, że czas na kolejne pytanie
[23:07:54] ~Ingmar: wrota przecież nie są obowiązkowe, a kilka pierwszych było fajnym urozmaiceniem
[23:08:00] Orish: dobra, wiem, że można jeszcze tak godzinami wymieniać coraz to kolejne tytuł
[23:08:03] _Frey: fakt wrota były nudne, bo wszystkie identyczne i nie wiele wnosiły to gry :)
[23:08:08] _Frey: ja mam pytanie
[23:08:16] Kwad_rat: Wielu gra w Obliviona nawet nie zaczynając na dobre głównego wątku - np. mój brat
[23:08:24] ~shergar: ok to zapodajcie te pytanie bo mam juz problemy z trafianiem w klawiature.
[23:08:28] Orish: Frey?    
[23:08:36] ~RobeN: Kwad_rat - to za malo tych pobocznych...
[23:08:44] ~kazzmir:  no i dochodzą modyfikacje. będzie edytor do wiedźmina 2? :)    
[23:08:46] _Frey: Czy nie sadzicie że gry cRPG ewoluja w kierunku MMORPG? jak widze jakie gry się robi, i do czego przykąlda się wage, to myslę, że to jest kierunek rozwoju gatunku
[23:09:04] _Frey: podzielacie tą opinie czy nie (jakiś argumenty za swoim zdaniem)
[23:09:28] ~kazzmir: ale jaki masz wątek fabularny z mmo? nudy same.
[23:09:29] ~beholder: ja bym powiedział że teraz jest moda wrzucać elementy RPG do wszystkiego gdzie się da
[23:09:40] ~Ingmar: MMO to w zasadzie osobny gatunek obecnie
[23:09:42] Polinick: Jeśli mogę się wypowiedziec, wydaje mi się, że rynek singleplayer zawsze będzie pożądany, bo wiele osób po prostu woli taką rozgrywkę i z tej strony cRPG nic nie grozi.
[23:09:57] ~kazzmir: beholder, i w tym tkwi siła tego gatunku. że wszędzie się wciśnie
[23:10:00] _Frey: kazz teraz atki fabualrne w MMO sa całkiem spore
[23:10:06] Kwad_rat: No i w nie potrzeba połączenia z internetem, ani drugiej osoby do zabawy
[23:10:31] _Frey: wątki*
[23:10:43] Kwad_rat: *w singlu
[23:11:03] ~shergar: ta, borejko powinien powiedziec, ze nawet shootery ida w kierunku rpg.
[23:11:06] Orish: wydaje mi się, że MMO już osiągnęły wszystko co mogły osiągnąć, po prostu nastąpił boom spowodowany upowszechnieniem się dostępu do sieci i teraz to się stabilizuje
[23:11:26] Orish: więc także podążanie cRPG w tym kierunku jest tego wynikiem    
[23:11:27] ~Ingmar: a za 20 lat nikt nie będzie o nich pamiętać.
[23:11:42] ~Ingmar: wirtualna rzeczywistość wygryzie MMO :]
[23:11:44] ~RobeN: mysle, ze w wiekszosci tak wlasnie moze byc. Malo grup ma odwage by wydac cos innego. Wiedzmin raczej wybil sie z trendu. Ale patrzac na pragnienia niektorych z tego czatu (byc zwyklym kims, ktory nie musi z miejsca ratowac swiata) - ludzie chyba sami do tego nawoluja. Jak stworzyc interesujacego RPG z kims zwyczajnym? Ale w MMORPG to juz jest mozliwe. Tam mozna robic nic, zdobywac randomowe przedmioty, byc nikim i wszystko bedzie gralo. W Single Player RPG musza byc konkretne nagrody i mniej
[23:11:50] ~RobeN: lub bardziej okreslona sciezka    
[23:12:13] Kwad_rat: A ja jestem zdania, że w MMo jest jeszcze wiele do zrobienia. Interakcja mniędzy graczami wciąż często ogranicza się do tego, że razem pujdą na jakiegoś questa i ubiją potwora, a można przecież więcej.
[23:12:18] ~shergar: e tam za 20 lat bedzie mozna przeniesc jazn do swiata gdzie gracz bedzie mogl zostac bogiem po 25 latach grania i zostac tam na stale jak fizycznego opakowania ktos zapomni "podlac" ;p
[23:12:22] Polinick: temat Wiedźmina raczej odkładamy, bo to kwestia na osobny panel :)
[23:12:48] ~Ingmar: Kwad_rat - nie, nie można. Blizz wypromował trend grindowania.
[23:12:56] ~RobeN: Polinick - moim zdaniem akurat tutaj dobrym punktem odbicia jest wlasnie Wiesiek :)
[23:12:59] ~beholder: ja się już żegnam :) dobranoc wszystkim!
[23:13:08] ~shergar: sila mmo sa gracze, przynajmniej ja dlatego tracilem na toczas, zeby spotkac sie z ludzmi, cos tam wspolnie rozwalkowac, etc.    
[23:13:22] ~shergar: dobranoc
[23:13:25] Polinick: Roben, nie oczekiwałem od Ciebie nic innego :)
[23:13:46] Polinick: robi się późno, część już zniknęła, chyba czas przyspieszyć i zadać dwa pytania, które muszą paść
[23:13:53] Polinick: Orishu?
[23:14:15] ~shergar: wiesz niektorym juz sie ciezko mysli ;p
[23:14:21] ~RobeN: Pol - mozesz szerzej?? :P
[23:14:28] ~Ingmar: ee tam, noc jeszcze młoda ;]
[23:14:43] Orish: może teraz prościej: pięć cech dobrego RPG?
[23:14:44] ~shergar: noc tak, ale niektorzy musza wstac o 5 ;p    
[23:14:55] ~RobeN: pamietaj, ze moj zwiazek z... zaczal sie po powstaniu W    
[23:15:02] Polinick: Roben, może po panelu :)
[23:16:37] ~shergar: Dobry cRPG: 1. Scenariusz/zlozona fabula/"prawdziwe"dialogi/ 2. Swiat, jego realia, realizm w jego kreacji. 3. System rozwoju postaci. 4. mechanika rozgrywki. 5. Klimat, na ktory skada sie to co wczesniej.
[23:17:05] _Frey: mechanika, fabuła, dobre wątki poboczne, ciekawe dialogii (ale nie za długie), konwencja świata (która nie jest zjechana juz totalnie jak np. w seri TES)
[23:17:31] Kwad_rat: 5 cech: Ciekawa fabuła, niebanalne dialogi, możliwość wyboru - nieliniowość, dobrze działająca mechanika, Rozbudowany świat
[23:18:47] ~RobeN: 1. pomysl, scenariusz, historia 2. dobry, aczkolwiek nie przekombinowany system rozwoju (dobrze opisany - nie jak w ŚPZ, ale bez zbędnych fajerwerków), 3. dobrze rozwinięty system rozwoju charakteru 4. swiat tetniacy zyciem, 5. przemyslane, nieliniowe questy.nie wszystkie zadania musza byc dostepne dla kazdego gracza.
[23:19:05] ~shergar: Do 1 jeszcze mialo byc ciekawe psotaci BNow ;p
[23:19:14] ~Ingmar: 1. konsekwentny i spójny scenariusz 2. porządny system walki 3. postacie niezależne z osobowością. najlepiej ciekaw a4. świat gwarantujący możliwość dobrej zabawy 5. system rozwoju postaci, zwiększający możlwiość ponownego grania
[23:20:05] ~shergar: Orish beda jeszcze jakies pytania? bo chcialbym juz uciec ;)    
[23:20:16] Orish: no to może ja również: 1. interakcja 2. możliwości wyboru 3. mechanika wspierająca dwa poprzednie punkty 4. dobry scenariusz 5. ciekawy świat
[23:20:16] Polinick: chciałbym jeszcze jedno zadać, ale krótkie
[23:20:17] ~RobeN: ja tez raczej juz musze isc :D     
[23:20:20] ~Ingmar: i ad. 1 - może być o ratowaniu świata. to naprawdę nie ma znaczenia. byle nie był absurdalny, głupi i oderwany od rzeczywistości. oczywiście, za nieszablonowość dodatkowe punkty w skali fajności
[23:20:30] Orish: ok, to na zakończenie Pol ;)    
[23:20:34] Polinick: żeby nie przedłużać
[23:20:59] Polinick: jak pewnie pamiętacie, albo i już nie, w temacie było zawarte pytanie "Ewolucja czy kryzys". Więc jak uważacie? Moze być jednym słowem.
[23:21:05] ~RobeN: wyszlo ponad 2 godziny makulatury monitorowej
[23:21:11] ~Ingmar: ewolucja ;]
[23:21:23] ~RobeN: ewolucja :(    
[23:21:25] ~kazzmir: ingmar i to miałem na myśli mówiąc o zwyczajnej postaci, a nie herosie który zjawia się z nikąd i nagle wszyscy go proszą o pomoc w zabiciu potwornego smoka. w pewnym sensie wiedźmin jest taką normalną postacią.
[23:21:32] ~shergar: Kryzys mocze byc poczatkiem ewolucji i vice versa.
[23:21:47] Kwad_rat: Ewolucja, która wywołała kryzys. Żeby mogło być lepiej, musi czasem być gorzej.
[23:21:53] _Frey: ewolucja w kierunku... nie waidomo do konca czego :)
[23:22:13] ~RobeN: acziki górą - oby nie na wieki
[23:22:33] ~Ingmar: hola, hola, ja jestem oficjalny achievment whore, więc bez takich! ;]
[23:22:39] Polinick: czyli optymistycznie. A nie spodziewałem się po tym wszystkim, co pisaliście
[23:22:44] ~shergar: Dziekuja wszystkim za rozmowe, bylo milo pogawedzic ;) Pozdrawiam i dobranoc.    
[23:22:51] ~RobeN: :P
[23:22:58] ~RobeN: bye shengar
[23:23:13] ~RobeN: ah to moje R (jak u japonczykow) :D
[23:23:22] Kwad_rat: Czyli L?
[23:23:32] ~RobeN: a nie! to z IWD mi sie kojarzy!!    
[23:23:47] ~kazzmir: cześć sher
[23:23:55] Orish: dziękuję wszystkim za długą i przyjemną dyskusję :)
[23:24:00] _Frey: IWD, ma na mysli ID?
[23:24:05] Polinick: również dziękuję, miło było Was gościć