Max Payne 3

Literatura


Oko Jelenia. Sfera Armilarna

Biblioteka » Literatura » Recenzje książek
Autor: Moreni
Utworzono: 09.12.2011 | Odsłon: 140
Aktualizacja: 09.12.2011



Okładka Opis
  • Autor:
    Andrzej Pilipiuk
  • Rok wydania:
    2011
  • Wydawca:
    Fabryka Słów
  • ISBN:
    978-83-7574-481-1


Pana Pilipiuka chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Większość z nas wie również, czego można się spodziewać po jego książkach. Ot, kawałka dobrej rozrywki, ale niczego poza tym. Niemniej jednak szumnie zapowiadany i przez samego autora uważany (przynajmniej przez jakiś czas) za ukoronowanie twórczości cykl „Oko Jelenia” rozbudził nadzieję na coś więcej. Zwłaszcza od ostatniego tomu, czyli „Sfery Armilarnej”, wiele oczekiwałam. W końcu tutaj wszystko miało się wyjaśnić, węzły fabuły miały się rozwiązać, liczyłam więc na zaskoczenie i napięcie rodem z filmu Hitchcocka. A jak było naprawdę?

Tajemnicze Oko Jelenia ciągle pozostaje nieuchwytne dla trójki podróżników w czasie. Jednak łasica wciąż się nie pojawia, a brak nadzorcy napełnia Marka, Staszka i Helę wątłą nadzieją. Tymczasem Gdańsk roku pańskiego 1560 okazuje się nie być miejscem tak bezpiecznym, jak wydawało się bohaterom. Grupa tajemniczych, okrutnych morderców znaczy miasto kolejnymi trupami i wilczymi ogonami, ciężko raniona Hela ciągle pozostaje nieprzytomna, zaś o Marka upomina się Hanza…

Pamiętacie książkę „Operacja Dzień Wskrzeszenia”, również autorstwa Andrzeja Pilipiuka? Od kiedy zaczęłam czytać cykl „Oko Jelenia”, nie odstępowała mnie myśl, że tamta powieść była wprawką, treningiem przed napisaniem czegoś dłuższego: podobne schematy tworzenia bohaterów (tylko w „Oku…” ciekawiej wykorzystane), podobny pomysł, podobne rozwiązania fabularne. W „Sferze Armilarnej” widać to najlepiej.

Właśnie dlatego powieść rozczarowuje. Czytelnik spodziewa się mocnego akcentu, brawurowego zamknięcia cyklu i nietuzinkowych odpowiedzi, tymczasem dostaje odgrzewany kotlet. Zagadki fabularne i problemy bohaterów rozwiązują się same: albo za pomocą klasycznego „bo tak”, albo dzięki częstemu w powieści motywowi deus ex machina. Wszystko poprowadzone po linii najmniejszego oporu. Czułam się tak, jakby w szumnie zapowiadanym nowym zombie-horrorze, w otwierającej scenie pościgu za ponętną blondi pierwszy i jedyny zombie został zastrzelony, zaś dalej musielibyśmy podziwiać romantyczne perypetie panny i jej wybawiciela. Frustrujące, prawda?

W zasadzie powiedzenie o bohaterach więcej niż kilku słów jest po prostu niemożliwe: schematyczni, przewidywalni i (przynajmniej niektórzy) papierowi. W „Sferze Armilarnej” troje naszych ulubieńców wypada niewyraźnie – ponieważ wątek główny zamarł, autor rozdysponował ich w wątkach pobocznych, przez co rozmywają się. Tracą indywidualność i znaczenie, a czytelnik ma wrażenie, że znaleźli się w opowieści przypadkiem i w zasadzie są niepotrzebni. Na pierwszy plan wychodzą postacie wcześniej będące w cieniu. Przykład: justycjariusz Grot. Jest on zdecydowanie najciekawszym i najbardziej wyrazistym bohaterem ostatniego tomu „Oka Jelenia” i jako jeden z nielicznych wykazuje przejawy życia.

Najmocniejszą stroną książki jest zdecydowanie motyw kryminalny, występujący w „Sferze Armilarnej” jako „zagadka odcinka”. Autorowi udało się zawiązać całkiem sprawną intrygę, wciągnąć czytelnika w śledztwo i zaskoczyć rozwiązaniem. I nie przeszkadza mi, że zakończenie tej sprawy jest cokolwiek wzięte z kosmosu, ważne, że nie tworzy dysonansu z myślą przewodnią powieści (którą to myśl autor wyłożył w długim posłowiu). Jednak to trochę zbyt mało, żeby zrównoważyć rozczarowane głównym wątkiem.

Gdyby chodziło o innego pisarza, pewnie nie doszłabym nawet do połowy cyklu. Jednak tu mamy do czynienia z Andrzejem Pilipiukiem, a on posiada bardzo specyficzną właściwość: mimo ogólnej marności tekstu, jego książki czytają się praktycznie same. Wciągają i nie odpuszczają, dopóki nie dojdziemy do ostatniej strony. „Sfera Armilarna” nie jest tu wyjątkiem, co sprawia, że wraz z poprzednimi tomami „Oka Jelenia” stanowi idealną rozrywkę dla znękanego mózgu. Nawet mimo rozczarowania zakończeniem, to się czyta. I to tak czyta, że hej!

[PROMOCJA] Kup "Oko Jelenia. Sfera Armilarna" -
cena: 28,50 zł



Komentarze

Ten artykuł skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.




Ten artykuł skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


Pseudonim
E-mail
Treść Dostępne tagi: [cytat][/cytat], [url=http://][/url]
Przepisz poprawnie podane słowa mnustwo orkuw