Max Payne 3

Literatura


Zdrady mary

Biblioteka » Literatura » Wiersze
Autor: Pip-Boy
Utworzono: 22.05.2004 | Odsłon: 1545
Aktualizacja: 01.08.2008



***
    Choć czy to wspaniałe obrazy,
    Zdarzają się i koszmary - bohomazy...
    Rożne ich kolory i odcienia-Szare, szare, szare, szare... Czarne...
    To te przekleństwem światów,
    Bo choć nieprawdziwe - realne...
    Niosą często to co w nas najgorsze...
    A w tym mogą być zdrady mary...
    Tyle choćby śmierci już pomogły- do mogił nasłały...
    Od mieszczan po królów samych i władców...
    Wystarczyło tylko ich małe ziarna - zło.
    Co to w swej formie jest różna...
    Lecz choć to ono niszczyło- są i dobre ziarna...
    Tyranów obaliły i szlachetnych sprzyjały.
    Niestety...
    Często takie samo sieją zło...Więc gdy pójdziesz spać i do łóżka kłaść -
    Powiedz wpierw sobie "Dobranoc! Miłych snów panie...
    Lecz i do innych płacz!
    Byś nigdy zdrady nie zaznał!
    Bo...
    Sen...
    Będzie twym...
    Przekleństwem...
***





Komentarze

Ten artykuł skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.




Ten artykuł skomentowano 0 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


Pseudonim
E-mail
Treść Dostępne tagi: [cytat][/cytat], [url=http://][/url]
Przepisz poprawnie podane słowa mnustwo orkuw