Max Payne 3

Czy uważasz, że Dragon Age ma szansę RPGowo dorównać sadze Baldur's Gate?


Dorównać? Będzie lepszy!11.3 %109
Dorównać tak, ale drugiego Planescape'a nie otrzymamy15.7 %151
Raczej mu trochę zabraknie24 %231
Nie, to będzie porażka6.9 %66
Nic nigdy nie dorówna Baldurom!42.2 %406

Głosów: 963
Ostatnio głosowano: 31.05.2009 o 23:29

Komentarze

Tę sondę skomentowano 36 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.

« Starsze · 1 · (2) ·

Amadi
 

Wędrowiec
Temat: Idral ma racje
Dodany: 18.05.2009 o 13:38  

Idral ma racie DA jest strasznie... dziwną grą... osobiście lubie NWN który przypomina mi "prawdziwe" RPG... btw. dlaczego w DA szybciej się chodzi niż biegnie O,o !?

Edek
 

Wędrowiec
Temat: ;p
Dodany: 23.05.2009 o 11:36  

baldur najlepszy na swiecie nic mu nie dorwuna

 

Mieszkaniec | Komentarzy: 7
Temat: Jak dla mnie nie dorówna......
Dodany: 25.05.2009 o 6:31  

Jak dla mnie nie dorówna...mam podobne zdanie co Idrial. Ludzie już od dawna poszli w wydłużanie gry...i odmienianie grafiki...czytaliście recenzję X-Blades w CDA?
Jeżeli tak, to widać co było tam napisane..napisze tak z pamięci "Na pierwszych szkicach (imię bohaterki) była cała ubrana (bo taka pół gołą laską się grało), więc jak widać żeby sprzedać grę trzeba pójść nie w fabułę a w nagość" czy coś w tym stylu. Ale tu jest racja większość producentów idzie w grafikę, nagość lub inne takie opcje. A żeby tu w Polsce choćby...nawet żeby grafika była w 2D, niska rozdzielczość itp. ale by poszli w fabułę to założę się, żeby mieli wiele pozytywnych opinii. Jakby to było coś w stylu BG lub Gothica, lub innych ciekawych gier...może nawet wydałbym na nią :]

 

Obywatel Insimilionu | Komentarzy: 89
Temat: Czy ja wiem... P:T poszedł ...
Dodany: 25.05.2009 o 16:18  

Czy ja wiem. P:T poszedł w stronę fabuły, która przebiła nie jedną książkę, a jednak uznania tak na zachodzie, jak i w naszym kraju, nie zdobył.

 

Mieszkaniec | Komentarzy: 22
Temat: Torment i fabuła
Dodany: 26.05.2009 o 21:42  

Torment nie zdobył uznania??? Dziwne, ale skoro wszędzie opisuje się go jako najbardziej klimatyczny cRPG w historii to chyba właśnie jest uznanie. jest on w końcu skalą porównawczą dla nowszych gier, np. w tej ankiecie.
Aż chciałoby się zapytać jakie gry w takim razie zdobyły uznanie i co jest jego wyznacznikiem.
Dla mnie nie liczą się opłacone przez wydawcę recenzje i wydumane rankingi tylko klimat gry.

 

Obywatel Insimilionu | Komentarzy: 89
Temat: Uznanie zdobył wśród nielic...
Dodany: 26.05.2009 o 21:48  

Uznanie zdobył wśród nielicznej warstwy rpg'owych graczy, którzy cenią sobie fabułę, ale o sukcesie komercyjnym (finansowym) nie może być mowy.
A tylko taki pozwoliłby Black Isle na dalszą działalność i tworzenie podobnych produkcji. Myślisz, że dlaczego BI i Troika upadły?
Tworzyły gry wybitne, owszem, ale niestety w dzisiejszych czasach takie przedwsięwzięcia kończą się śmiercią dla developerów.

Przykre, ale mydlenie sobie oczu myślą o tym, że takie gry są obecnie "popularne" jest zdecydowanie naiwne.

  
 

Radny | Komentarzy: 232
Temat: [cytat]Dziwne, ale skoro ws...
Dodany: 26.05.2009 o 21:52  

Cytat:
Dziwne, ale skoro wszędzie opisuje się go jako najbardziej klimatyczny cRPG w historii to chyba właśnie jest uznanie.



Wyłącznie na stronkach fanowskich, na których pisza ludzie siedzący w gatunku trochę głębiej. Wśród ogółu graczy jak zapytasz o kultowego RPG to zdecydowana większość odpowie BG, Fallout, Morrowind albo coś w tym guście (niczego nie ujmując tym grom oczywiście).

Natomiast o Tormencie tak jak o Arcanum czy Bloodlines pamiętają stosunkowo nieliczni.

Cytat:
Dla mnie nie liczą się opłacone przez wydawcę recenzje i wydumane rankingi tylko klimat gry.



No to zastanów się czy mówisz o "uznaniu" czy o "jakości", bo one często niestety nie idą w parze. Wiele świetnych gier nie zdobyło uznania i nic się na to nie poradzi.

 

Mieszkaniec | Komentarzy: 22
Temat: Mity
Dodany: 26.05.2009 o 22:21  

Aż się chce zapytać: skoro Torment nie zdobył uznania i popularności to po kiego wydawca po raz trzeci(jak nie dalszy) wypuszcza go na rynek? Poczucie misji?!?
Poza tym Torment nie jest bynajmniej nieznany. Jest starą grą, więc pisze się o nim na stronach fanowskich. Bo niby gdzie? W "Pani Domu"? W "Panoramie" maja o nim mówić?
A co do uznania i jakości:
Jedno jest wynikiem drugiego. A to o czy piszecie to nie uznanie tylko szum medialny wokół tytułu (np. analizowane w powyższej ankiecie DA), który z reguły jest wynikiem grubo opłacanej kampanii promocyjnej.

 

Obywatel Insimilionu | Komentarzy: 89
Temat: [quote]Aż się chce zapytać:...
Dodany: 26.05.2009 o 22:45  

Cytat:
Aż się chce zapytać: skoro Torment nie zdobył uznania i popularności to po kiego wydawca po raz trzeci(jak nie dalszy) wypuszcza go na rynek? Poczucie misji?!?



Przecież reedycje to standardowa akcja polskich wydawców. Co w tym dziwnego, że po pewnym czasie odświeża się starsze tytuły (tym bardziej, że Tormenta sporo czasu już nie było)?
Grę najprawdopodobniej kupią fani, którym stare płytki zaczęły szwankować, ewentualnie kilka nielicznych osób zachęconych dobrymi recenzjami w/w. Ale większość "dzisiejszych" graczy odbije się od tego tytułu już w trakcie zwiedzania Kostnicy, także gadki o "misji" czy wielkiej sprzedaży i uznaniu pozostaw na później.

Poza tym powtarzam, gdyby Torment zyskał takie wielkie uznaniem, jak piszesz, to Black Isle działałoby do dziś.

Cytat:
Bo niby gdzie? W "Pani Domu"? W "Panoramie" maja o nim mówić?



Wejdź na pierwszy, większy serwis o grach w Polsce (np. gram.pl) i porównaj sobie ilośc osób "jarających" się P:T do Gothica, a dopiero wtedy zrozumiesz skalę zjawiska "uznania dla fabuły w grach".

Cytat:
A to o czy piszecie to nie uznanie tylko szum medialny wokół tytułu



To o czym piszemy nazywa się fachowo "popularnością". Obawiam się, że gdyby ktoś dzisiaj pokusił się na zrobienie kontynuacji P:T, to niestety musiałby się liczyć z tym, że rynek błyskawicznie zweryfikowałby jej "watość", a on sam szybko zwinąłby walizki do domu.

 

Mieszkaniec | Komentarzy: 22
Temat: Kontynuacja
Dodany: 26.05.2009 o 23:07  

A więc wierzysz, że firma robi reedycję dla kilku fanów zakładając, że pewnie im się płyty porysowały? Ciekawe, choć dość naiwne. A gdzie zysk, ekonomia? Pewnie zaraz się dowiem, że to nic nie kosztuje albo kierują nimi jakieś altruistyczne pobudki.

Wejdź na pierwszy, większy serwis o grach w Polsce (np. gram.pl) i porównaj sobie ilośc osób "jarających" się np Gothic'iem(w domyśle I), a Gothic'iem 3, a dopiero wtedy zrozumiesz, że o nowszych tytułach pisze się więcej i więcej osób się nimi "jara".
Odnośnie Black Isle: od wydania P:T czy BG do śmierci firmy wyszło jeszcze parę tytułów, które raczej poziomu powyższych nie trzymały np. Icewind Dale II.
I skoro P:T nie jest popularny to czemu ludzie wciąż działają na forach Tormenta, tworzą teksty i grafiki, a nawet powstaje mod do NWN2 osadzony w świecie Tormenta? Pewnie to normalne w przypadku zapomnianych i niepopularnych gier.

  
 

Władca | Komentarzy: 343
Temat: Reedycje firmom opłaca się ...
Dodany: 26.05.2009 o 23:38  

Reedycje firmom opłaca się robić w jednej bardzo prostej przyczyny - one prawie nic nie kosztują. Właściwie to tylko koszty materiałów (płyty, pudełka). Produkt już jest, licencje są, pieniędzy na promocje wydawać nie ma sensu, bo fanowskie serwisy wystarczająco to wydarzenie obtrąbią. To wszystko bardzo szybko im się zwróci, a przecież jest sporo młodych graczy, którzy jeszcze nie grali w P:T.

P:T jest grą uznaną, ale na pewno niepopularną.

  
 

Radny | Komentarzy: 232
Temat: [cytat]A więc wierzysz, że ...
Dodany: 26.05.2009 o 23:44  

Cytat:
A więc wierzysz, że firma robi reedycję dla kilku fanów zakładając, że pewnie im się płyty porysowały?

Tak jak Orish pisze, szacowałbym, że reedycja kosztuje firmę mniej niż paczka fajek,a opylają ją za 25 zł, więc sam sobie odpowiedz.
Poza tym "wielkie halo" z reedycją, a znasz nakład ? Równie dobrze mogli rzucić na rynek 10 000 sztuk, które będą się rozprowadzać następne 2 lata.
Za pół roku Torment będzie w promocji za 15 zł,a CDP i tak zgarnie koło 100% zysku.

Cytat:
skoro P:T nie jest popularny to czemu ludzie wciąż działają na forach Tormenta, tworzą teksty i grafiki, a nawet powstaje mod do NWN2 osadzony w świecie Tormenta?



To nie jest "świat Tormenta" tylko Planescape, który był swego czasu pełnoprawnym settingiem do D&D. A działających ludzi widać, bo Torment "trafia" właśnie do ludzi, którzy się udzielają w ramach fantasy, RPG etc.

Moduł do NWN2 też powstaje na bazie settingu i z Tormentem nie ma nic wspólnego.

 

Obywatel Insimilionu | Komentarzy: 89
Temat: [cytat]Pewnie zaraz się dow...
Dodany: 26.05.2009 o 23:57  

Cytat:
Pewnie zaraz się dowiem, że to nic nie kosztuje albo kierują nimi jakieś altruistyczne pobudki.



Chwila, pewnie zaraz się dowiem, że sprzedaż reedycji Tormenta za 25,99 była wymierzona w ogromną rzeszę fanów i przyniesie firmie takie zyski, że pozostanie zdjąć czapki z głów. Co tu jest bardziej naiwne?
To, że to zwykła akcja wydawnicza zakładająca "renowację" starych hitów, praktycznie nic nie kosztująca, o czym pisał Orish - czy może to, iż jest to celowy zabieg Extra Klasyki, łudzącej się, że popularność tytułu jest tak wielka że zaraz przyniesie niesamowite zyski?

Cytat:
Wejdź na pierwszy, większy serwis o grach w Polsce (np. gram.pl) i porównaj sobie ilośc osób "jarających" się np Gothic'iem(w domyśle I), a Gothic'iem 3, a dopiero wtedy zrozumiesz, że o nowszych tytułach pisze się więcej i więcej osób się nimi "jara".



No i znowu pudło. Tym razem wychodzi to jak łatwo pomiajsz argumenty - Vampire Bloodlines, grę nowszą od Gothica, ze zdecydowanie lepszą oprawą i gameplayem w Polsce zna garstka osób, którą - możnaby żartobiliwie powiedzieć - idzie zliczyć na palcach obu rąk.

Zdaje się, że "nowość", również w obrębie samej Sagi Gothic, gdzie jedynka miała większą popularność od trójki" nie ma żadnego znaczenia.

Cytat:
Odnośnie Black Isle: od wydania P:T czy BG do śmierci firmy wyszło jeszcze parę tytułów, które raczej poziomu powyższych nie trzymały np. Icewind Dale II.



A co ma do tego BG, który wyszedł ze stajni BioWare?
IWD 2 to inna bajka, bo kierowany był w zupełnie inny target.
Faktem jest natomiast, iż jest dzisiaj bardziej znany niż P:T.
Nie mówię tu o jakości, ale czystej popularności.

Właściwie to nie wiem co starasz się udowodnić w tej dyskusji. To że crpgi nastawione na fabułę, wybory moralne i tonę opisów dobrze się sprzedają i mają rację bytu? Rozumiem ideę życia marzeniami, ale bez przesady, trzeba być ślepym by nie widzić sytuacji na rynku i tego, jakie "rolpleje" są teraz wydawane.

Osobiście sam wolałbym aby było odwrotnie, ale na "masy" nie wpłynę, choć bardzo bym chciał.

 

Mieszkaniec | Komentarzy: 22
Temat: c.d.
Dodany: 27.05.2009 o 1:16  

I tak można w nieskończoność. W kółko możemy się licytować który tytuł jest bardziej uznany, popularny, ceniony itd. Przepychanki słowne nic nie zmienią. Rozwiązaniem mogłaby być jakaś ankieta lub sonda. Tylko kto i kogo ma przepytywać?
Ze znaczną częścią argumentacji się nie zgodzę, ale w końcu każdy ma prawo mieć własne zdanie.
A Tormenta traktuje jako dowód na to, że w branży gier poza rzemiosłem jest miejsce na sztukę. I to sztukę jak najbardziej znaną i docenianą!

  
 

Obywatel Insimilionu | Komentarzy: 133
Temat: Średnio znaną, a docenianą ...
Dodany: 27.05.2009 o 14:57  

Średnio znaną, a docenianą tylko w niektórych kręgach.

 

Obywatel Insimilionu | Komentarzy: 22
Temat: Idrial, czasy się zmieniają...
Dodany: 29.05.2009 o 12:55  

Idrial, młozki zawsze będą woleli nowości, nawet jeśli te nowośc to pomyłka. Spójrz na takie tytuły jak Oblivion, Fallout 3, Gothc 3 - tytuły co najwyżej dobre, ale są ludzie którzy uważają je za najlepsze RPG w historii! Jeżeli wejdziesz na forum RPG na Gry-Online na którym udzielają się starzy wyjadacze lista 15 najlepszych RPG wygląda tak:
Might & Magic 6 - 150
Planescape Torment - 98
Wizardy 8 - 96
Might & Magic 7 - 88
Fallout 2 - 82
Gothic 1 - 77
TES III:Morrowind - 72
Gothic 2 - 59
Fallout 1 - 53
Daggerfall - 38
Baldurs Gate - 35
Arx Fatalis - 34
Baldurs Gate 2 - 31
Demise - 31
Deus Ex - 29

A tytułów na lście jest około 60. Ilu współczesnych nowych graczy zna choćby połowę z tych tytułów? Oni ich w życiu na oczy nie widzieli (większości). W tanich seriach dostaliśmy Fallouty, Baldury, Icewind dale, Might & Magic a teraz Tormenta. I dobrze! Ważne jest żeby stare tytuły, z których jeden jest wart więcej niż 10 współczesnych był wciż w sprzedaży. Może dzięki temu nowi, młodzi fani RPG poznają klasykę. Ważne jest też pisanie o tych tytułach w czasopismach, na forach czy zwyczajne populryzowanie ich "pocztą pantoflową".



Tę sondę skomentowano 36 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.

« Starsze · 1 · (2) ·

Pseudonim
E-mail
Treść Dostępne tagi: [cytat][/cytat], [url=http://][/url]
Przepisz poprawnie podane słowa mnustwo orkuw