Max Payne 3

Czy uważasz, że gry z serii The Sims można uznać za cRPG?


Oczywiście, sims-RPG to jeden z podgatunków cRPG2.7 %49
Pewne elementy role-playa są obecne8.3 %148
Raczej nie, ale coś w tym jest14.9 %268
Nie, to całkowicie odrębny gatunek10 %180
Idź się lecz, człowieku!64 %1148

Głosów: 1793
Ostatnio głosowano: 31.10.2009 o 23:40

Komentarze

Tę sondę skomentowano 30 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.

(1) · 2 · Nowsze »

  
 

Mieszkaniec | Komentarzy: 238
Temat: Zagłosowałem na opcję nr 3,...
Dodany: 01.10.2009 o 15:14  

Zagłosowałem na opcję nr 3, gdyż w Simsach jest odgrywanie roli, fakt, ale w cRPG nie chodzi o samą rolę, tylko TAKĄ rolę, a Simsy TAKIEJ nie mają. Profesjonalny komentarz.

 

Obywatel Insimilionu | Komentarzy: 89
Temat: Bardziej nazwałbym Simsy sy...
Dodany: 01.10.2009 o 17:36  

Bardziej nazwałbym Simsy symulatorem życia niż roleplayem, dlatego wybrałem opcję nr 4.

  
 

Mieszkaniec | Komentarzy: 198
Temat: -,-
Dodany: 01.10.2009 o 17:53  

Wybrałem opcję nr. 5

RPG to gra polegająca na odgrywaniu roli, a nie można jej odgrywać w przypadku bezpłciowego, koślawego ludka bez charakteru, potrzeb (innych niż siku co 3 minuty), uczuć, moralności. Co z tego, że mogę tam robić wszystko skoro od początku wiem, że steruję czymś innym, a nie odgrywam rolę? Najważniejszym elementem cRPG jest odgrywanie roli, równoznaczne wręcz z fabułą, a tej Simsy nie mają.

Dla mnie Simsy to coś na wzór Tyconna, też buduję, steruję ludzikami i mówię im co mam robić.

Nieprofesjonalny komentarz.

  
 

Radny | Komentarzy: 61
Temat: Opcja #2. Nie uważam, by si...
Dodany: 01.10.2009 o 17:59  

Opcja #2. Nie uważam, by simsy można było klasyfikować jako pełnoprawny podgatunek, ale pod wieloma względami przypominają gry RPG. Pewnie, nie ma epickiej fabuły, ale już wpływ gracza na postać i gracza na świat jest b. dobrze wykonany.

  
 

Radny | Komentarzy: 232
Temat: Opcja 2, choć raczej widzę ...
Dodany: 01.10.2009 o 18:11  

Opcja 2, choć raczej widzę symulację w RPG (świat otaczający), niż RPG w symulacji.

  
 

Władca | Komentarzy: 343
Temat: Również opcja nr 2. Pod wzg...
Dodany: 01.10.2009 o 21:29  

Również opcja nr 2. Pod względem interakcji i wpływu na postać jest bardzo dobrze. Natomiast faktycznie nie ma tu odgrywania żadnej konkretnej roli.

Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę, że cRPG też coraz bardziej przesuwa się w stronę Simsów. Np. w BIT i Demoniconie będziemy mogli założyć rodzinę.

  
 

Mieszkaniec | Komentarzy: 238
Temat: Wiesz, w Fable też mogliśmy...
Dodany: 01.10.2009 o 23:12  

Wiesz, w Fable też mogliśmy założyć rodzinę, a wystarczyła do tego fajna fryzura ;)

  
 

Radna | Komentarzy: 150
Temat: Również opcja nr 2. Właściw...
Dodany: 01.10.2009 o 23:23  

Również opcja nr 2. Właściwie zgadzam się z tym, co Ingmar napisał.
A rolę/role można sobie odgrywać, czemu nie ;) W końcu każda postać ma konkretne zadanie w życiu do zrealizowania i trzeba jakoś do tego doprowadzić ^^. Tyle że całą fabułę trzeba sobie wymyślić samemu i zapomnieć o epickości :D

  
 

Radny | Komentarzy: 55
Temat: Op. 5
Dodany: 02.10.2009 o 14:08  

Zgadzam się z Reynevan'em...
I bardzo mi się podoba "Idź się lecz"... Bo do tego pasuje jak ulał. Simsy to jest tycoon, nie ma tam elementów RPG... No, chyba że za takie można uznać tresowanie sima. Porównując to do tresowania chowańca czy innego stworzonka w jakimś CRPG/MMORPG... Taak, wtedy jakieś elementy są.

  
 

Władca | Komentarzy: 343
Temat: Wiesz, co oznacza słówko \"...
Dodany: 02.10.2009 o 14:59  

Wiesz, co oznacza słówko "tycoon", czy tak z sufitu Ci się to wzięło?

  
 

Radny | Komentarzy: 55
Temat: Tak się w mowie potocznej o...
Dodany: 02.10.2009 o 15:30  

Tak się w mowie potocznej określa gry "tycoonowe", jeśli pozwolisz, że tak to ujmę. Simsy są do nich podobne, a wręcz takie same jeśli idzie o założenia.
Więc tak, myślę że wiem. Ale możesz mnie oświecić, jeśli się mylę, bo to też możliwe.

 

Mieszkaniec | Komentarzy: 1
Temat: Opcja 3/2
Dodany: 03.10.2009 o 1:46  

hmm mi sie zawsze wydawało, ze w RPG glownie chodzi o odgrywanie postaci(dobra zabawe też:)). Tworzenie czegos z niczego. To od gracza zalerzy czy bedzie to mechaniczne i zgodnie z zasadami (systemu). W Simach mozan odgrywac, fakt ze jest to ograniczone, ale jednak. To my decydujemy, z gory sa narzucone schematy ale w jakiej grze tego nie ma? Rozwijasz "Postac". Nie jest to moze typowy RPG, ale cos w tym napewno jest.

  
 

Radny | Komentarzy: 43
Temat: *_*
Dodany: 03.10.2009 o 10:36  

Jak dla mnie simsy nie są RPG, nawet, jeśli mają coś z role-playa, bo diametralnie się od nich różnią i wcale nie przypominają RPG, więc opcja "Idź się lecz..."

  
 

Radny | Komentarzy: 55
Temat: Tylko RPG to także fabuła. ...
Dodany: 03.10.2009 o 12:16  

Tylko RPG to także fabuła. "Odgrywanie postaci" jest możliwe tylko przy fabule.

  
 

Mieszkaniec | Komentarzy: 52
Temat: Opcja Nr 5. Nie przemawia d...
Dodany: 04.10.2009 o 0:11  

Opcja Nr 5. Nie przemawia do mnie, że w simsach można odgrywać rolę. W GTA3 też odgrywałem rolę, tam gangstera, ale jakoś nikt tej gry nie klasyfikuje jako RPG. Baldur's Gate'a włączam i wiem, że rozwijając postać staje się ona silniejsza, przez co mogę kontynuować grą i się nie zaciąć w jakimś miejscu. Owszem w simsach rozwijam swojego sima, ale to, czy ma on 1 czy 10 punktów techniki nie ma najmniejszego wpływu na to, czy będzie można dalej grać. Można mieć sima nie mającego żadnego punktu wpakowanego w te swoje "umiejętności" i grać sobie całkiem spokojnie, wybudować duży dom z basenem i się ogólnie niczym nie przejmować, ale już nie można pokonać Irenicusa w Piekle mając postać na 8 levelu. Dla mnie kolosalna różnica, a próba wpakowania simsów w gatunek RPG jest jak mówienie, że Indiana Jones, to przede wszystkim romans...

  
 

Dowódca Gwardii | Komentarzy: 172
Temat: Opcja nr 2, nie wiem czemu.
Dodany: 04.10.2009 o 19:32  

Opcja nr 2, nie wiem czemu.

  
 

Mieszkaniec | Komentarzy: 27
Temat: Zaznaczyłem opcję numer 4 p...
Dodany: 04.10.2009 o 23:56  

Zaznaczyłem opcję numer 4 ponieważ uważam, że The Sims ma tyle wspólnego z cRPG co Saper z Need for Speed. Te gry są całkowicie różne i nie ma w nich praktycznie żadnych wspólnych cech.

  
 

Radny | Komentarzy: 61
Temat: [cytat]W GTA3 też odgrywałe...
Dodany: 05.10.2009 o 14:32  

Cytat:
W GTA3 też odgrywałem rolę, tam gangstera, ale jakoś nikt tej gry nie klasyfikuje jako RPG.



Heh, fajna logika. Ja nie uważam, więc nikt tak nie robi. Ostatnio czytałem o tym, że GTA (w szczególności SA) jest podobne do RPGa. I się zgadzam.

Cytat:
ale już nie można pokonać Irenicusa w Piekle mając postać na 8 levelu.



Och, więc teraz dowiadujemy się, że za bycie RPG odpowiada głupkowaty system awansowania postaci. No fakt, simsy nie zmieniają poziomów, nie dostają HP i w ogóle pewnie by nie przeżyły krytyka z topora dwuręcznego w głowę. Nawet nie leżały obok RPG. ;)

  
 

Mieszkaniec | Komentarzy: 52
Temat: [cytat]Heh, fajna logika. J...
Dodany: 05.10.2009 o 21:46  

Cytat:
Heh, fajna logika. Ja nie uważam, więc nikt tak nie robi. Ostatnio czytałem o tym, że GTA (w szczególności SA) jest podobne do RPGa. I się zgadzam.


Tak, ale w porównaniu z innymi GTA (ponoć także 4) panowie z Rockstar przegięli z rozwojem postaci.

Cytat:
Och, więc teraz dowiadujemy się, że za bycie RPG odpowiada głupkowaty system awansowania postaci. No fakt, simsy nie zmieniają poziomów, nie dostają HP i w ogóle pewnie by nie przeżyły krytyka z topora dwuręcznego w głowę. Nawet nie leżały obok RPG. ;)


Nie wiem dlaczego, ale odnoszę wrażenie, ze dobrze wiesz, o co mi chodziło :P
Tu nie chodzi o rozwój postaci, "ciosy w plecy", "większe młyńce" i "Plugawe uwiądy Abi-Dalzima", ale o fakt, że w każdej grze RPG skonstruowanie postaci ma duży wpływ na rozgrywkę i posunięcia fabularne, a jak wiadomo Simsy nie mają fabuły.
Zastanawia mnie, czy przechodziłbyś Baldur's Gate'a z czując tyle samo satysfakcji, gdyby ta gra nie miała fabuły? (Pytanie: Czy wtedy w ogóle ta gra zostałaby zaliczona do "legend RPG" ?)
A taki Gothic? Czy, gdyby twórcy wywalili naukę magii, siły, zręczności, kusz, łuków itd, a zamiast tego kazali walczyć z orkami, zębaczami jak i karaluchami jednym mieczem, który dostawalibyśmy na początku gry, to z gry byłaby taka radocha?
Gra staje się RPGiem (Czy też jakimkolwiek innym gatunkiem) poprzez złożenie razem kilku czynników, a to, że jakiś tytuł ma pewne cechy danego gatunku, nie oznacza, że jest on przedstawicielem tegoż gatunku.
Taki Battlefield 1942. Można w nim polatać samolotem, ale jakoś nigdzie nie natknąłem się na opinię, że Battlefield 1942 jest symulatorem myśliwca z okresu 2 wojny światowej...

  
 

Mieszkaniec | Komentarzy: 238
Temat: [cytat]Tu nie chodzi o rozw...
Dodany: 05.10.2009 o 22:10  

Cytat:
Tu nie chodzi o rozwój postaci, "ciosy w plecy", "większe młyńce" i "Plugawe uwiądy Abi-Dalzima", ale o fakt, że w każdej grze RPG skonstruowanie postaci ma duży wpływ na rozgrywkę i posunięcia fabularne, a jak wiadomo Simsy nie mają fabuły.


Żeby nie sięgać daleko... Drakensag, Mass Effect? W tym pierwszym każdy robił to samo, w drugim wystarczy odrobina zręczności i możesz przejść grę bez rozdawania żadnego punktu umiejętności. Łuhu.



Tę sondę skomentowano 30 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.

(1) · 2 · Nowsze »

Pseudonim
E-mail
Treść Dostępne tagi: [cytat][/cytat], [url=http://][/url]
Przepisz poprawnie podane słowa mnustwo orkuw