Czy uważasz, że Mass Effect 2 nadal jest grą RPG?
| Tak, zastosowane rozwiązania są świetne i tylko dodają grze dynamiki | ![]() | 18.7 % | 171 | ||
| Tak, to RPG "pełną gębą", podobnie jak pierwsza część | ![]() | 5.4 % | 49 | ||
| Tak, choć w mniejszym stopniu niż ME1 | ![]() | 12.1 % | 111 | ||
| Nie, to shooter z systemem rozwoju postaci | ![]() | 31 % | 283 | ||
| RPG? IDŹ SIE LECZ!!1! | ![]() | 19.1 % | 175 | ||
| Nie mam zdania | ![]() | 13.7 % | 125 | ||
Głosów: 914 | |||||
| Ostatnio głosowano: 31.03.2010 o 23:03 | |||||
Komentarze
Tę sondę skomentowano 7 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.

W końcu RPG to gra w odgrywanie ról - a tutaj jest to możliwe. Jednakowoż walka jest czysto zręcznościowa, a ekwipunek praktycznie nie istnieje
Mieszkaniec
Odgrywanie ról w ME2? Chyba coś mi umknęło.

Wędrowiec
Ogrywać mozna jebake do zaliczania Mirandy:P ogolnie ME2 to strzelanka z dialogami, rozwoj postaci? tego nie ma, jest rozwoj spluwy czy pancerza a nie postaci. Gra jest fajna ale pod względem rpg to po prostu parodia

Wędrowiec
A czym dla ciebie jest RPG? Zeszycikiem ze statystykami postaci które maja po 8579349034 stron? Dla mnie RPG to fabuła, klimat stworzonego świata i oczywiście swobodne poruszanie się po nim. Rozmowy w ME2 są genialne naprawdę czuć zajebisty klimat w nich, a co do rozwoju postaci to mi się podoba, czemu? Już mówię. Jest tu z balansowanie pomiędzy klasami mimo tego że są *okrojone* każdą jednak gra się inaczej. Do tego cały rozwój postaci mamy podzielony na 4 czynniki: 1.Rozwój właściwy postaci czyli właśnie te fale uderzeniowe, ogniste naboje czy specjalizacja 2.Rozwój technologi i broni 3. Umiejętność gry nas samych (czyli cel przy strzelaniu np.) 4. umiejętność doboru broni do swojego stylu gry czy wplecenie umiejętności postaci i wyciągnięcie z nich jak najwięcej podczas rozgrywki. A parodią dla mnie jest to że w niektórych grach rpg tego typu, gdzie to ty bezpośrednio walczysz np. Morrowind postać nie trafia (chodź widzisz jak strzała przeszywa wroga) bo ma za małego skilla no bez jaj..... w ME2 od ciebie zależy czy trafisz czy nie..... i w rpg tego typu tak to powinno wyglądać.
Mieszkaniec
No to Josh nam wszystko ładnie wyjaśnił. Mass Effect 2 to gra dla wszystkich nienawidzących cRPG. Żadnych tam (8579349034 ) statystyk i odgrywania ról, latamy z giwerą i kosimy wszystko co się rusza.
"Amunicja zapalająca" jako przykład rozwoju postaci. :-D

Wędrowiec
Michal_w, a jak ty widzisz odgrywanie ról? Gry komputerowe dają nam niestety okrojone *odgrywanie*. Wiadomo prowadzimy rozmowy, podejmujemy decyzje ale to nie jest to samo co np RP na papierze bądź larpy... gdzie rzeczywiście można się w to pobawić. Dla mnie odgrywanie ról w cRPG polega na wczuciu się w klimat prowadzonego bohatera - ja to w ME2 poczułem nie wiem jak ty... A to że gra troche odchodzi mechanicznie od narzuconych kanonów to źle? Nie wiem, może i źle jednakże mi ME2 sprawił dużo frajdy. A to że rozwój postaci był inny niż w innych produkcjach to myślę że akurat w tym przypadku wyszło to na dobre, bo gra zyskała szybką akcje... coś czego brakuje często w cRPG

Mieszkaniec
Josh jak już napisalem w ME2 nie ma rozwoju postaci tylko rozwój broni. I mylisz sie ze grze to wyszlo na dobre ponieważ Bioware juz zapowiedzialo ze w 3 czesci postawia na rpg bo nawet na ich forum userzy smieja sie że ME 2 jest "shooterem z rozbudowanymi dialogami". Tobie sie podoba i ok, w sumie mi tez sie przyjemnie gralo...ale poziom KoTORa to nie był.
Tę sondę skomentowano 7 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.









