Które z poniższych określeń najlepiej, Twoim zdaniem, pasuje do Risena?
| Jedna z najlepszych gier, w jakie grałem/-am | ![]() | 7.9 % | 117 | ||
| Godny następca Gothiców | ![]() | 32.6 % | 480 | ||
| Fajna zręcznościówka, marny RPG | ![]() | 9.7 % | 143 | ||
| Słaby niczym Gothic 3 | ![]() | 9.7 % | 143 | ||
| Totalne dno | ![]() | 8 % | 118 | ||
| Nie grałem/-am | ![]() | 32 % | 472 | ||
Głosów: 1473 | |||||
| Ostatnio głosowano: 30.11.2009 o 23:13 | |||||
Komentarze
Tę sondę skomentowano 28 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.
Głos na bramkę z numerem dwa, choć równie dobrze mógłbym dać trzecią. Risen to godny następca Gothiców, czyli fajna zręcznościówka i raczej marny RPG. Bo jako gra fabularna wypada blado, podobnie zresztą jak poprzednie twory PB.

Obywatel Insimilionu
Fajna zręcznościówka, marny RPG.
W sam raz do rozładowania stresu po szkole, niczego więcej. ;]
Mieszkaniec
"Fajna zręcznościówka, marny RPG". Do następcy Gothiców to mu sporo brakuje ;)

Wędrowiec
jak wy tak możecie przecież oni tak sie tam napracowali żeby ją stworzyć a wy co odrazu wywalacie gatke ,,Fajna zręcznościówka, marny RPG,,
PS: Bardziej określające słowa Risena to ,, total dno ,, ;P

Wędrowiec
Nr 1.A dlaczego? Bo klimat świetny,bo grywalność super,bo grafika bardzo ładna,bo muzyka fajna. A RPGiem jest dobrym,i mnie nie wkurzać.
To czemu w swojej argumentacji nie umieściłeś żadnego elementu RPG?

Wędrowiec
Dla mnie to totalne dno. BEZNADZIEJA!!!
Mieszkaniec
Po tych kilku komentarzach widać, że Risen trafił do grupki składającej się z typowych-fanów-Gothika. Czyli PB osiągnęła swój cel. Oczywiście bez urazy.
Gothica, przez C! ^^
A co do samego Risena, to zręcznościowo całkiem fajny, fabularnie zaś zbyt daleko nie doszłam. Do Gothiców nie porównuję, bo nie znam ich za dobrze. Jeśli chodzi o coś, co mogę określić jako przyjemność płynącą z grania, to chyba jednak Gothic 3 bardziej mnie wciągnął, nie bijcie! I muzyka fajniejsza była ^^. Albo akurat była posucha i nie miałam w co grać, a teraz Risena wyparły u mnie najpierw Divinity II, a teraz Dragon Age? Ale wrócę do niego ^^.
Hmm, jeśli muzyka z Gothica 3 Ci się podobała, to wytłumacz mi proszę ideę killowania Jamesa Hornera w bitwie zespołów, bo nie ogarniam ;)
Mieszkaniec
Co ma Horner do G3? Wydawało mi się, że Rosenkranz był głównym kompozytorem.
Nie mam absolutnie nic do Hornera, ale
a) nie było kogo killować
b) zwolennicy Hornera killowali mi Nightwisha :D
Tyle że jak Pol słusznie pisze, Horner z G3 to nie miał nic wspólnego, tylko właśnie Rosenkranz i Orkiestra Symfoniczna z Bochum.
Chodziło mi po prostu o to, że styl bardzo podobny :)
Odpowiedź nr 3. Do Gothiców 1 i 2 się nie umywa, ale jakoś tak przyjemniej się grało niż w G3... ot po prostu fajna gierca do pogrania, nic więcej.

Cieszę się, że późno oddałem głos. Bo pierwsze wrażenie było całkiem dobre (opcja nr2). Później zaobserwowałem wyraźną tendencję spadkową, fabuła padła (głos też, opcja 3). Na koniec to już nawet ciachać mi się nie chciało i wywaliłem to g... A trudno nazwać dobrą zręcznościówką grę, która tak zamula, że wyrzuca się ją w po przejściu 3/4 głównego wątku

Odpowiedź nr 2. Nie wiem czego się spodziewaliście, ale żaden z Gothiców nie był jakoś bardzo rozbudowany w warstwie RPG poza rozwojem postaci, który utrzymuje poziom w Risen. Postaci są nawet jeżeli czasem mdłe to spełniają swoją rolę w rozgrywce. Fabuła jest liniowa jak zawsze (w tym elemencie najlepieuj wygadał G3 a i tak nie wyszedł poza schemat, a w R cofnięto się jeszcze do wzorów z G1 i G2, co jest największą, moim zdaniem, wadą tej gry). I w końcu pozbyto się bugów pojawiających się co chwila i skutecznie utrudniających czerpanie przyjemności z gry. Podsumowując stworzyli grę tak jak pownna wyglądać od początku i wyczerpali tą formułę, jeżeli ma się pojawić jakaś kontynuacja to potrzebnę są nowe rozwiązania, które pchną grę na szerokie wody "prawdziwego RPG" i nadadzą jej jakiejś głębi

Wędrowiec
Co tu dużo gadać trochę słaby... fakt lepszy od G3 ale nie ma jakoś tak nudnawy momentami... teraz dostałem w swoje ręce Dragon Age i jakoś lepiej mi się z nim żyje... :P trudno...
Porównywanie Risena z Dragon Age'm jest jak porównywanie Malucha z BMW M5. Niby obie gry, a w kategorii RPG to różnica jak Piekło i Niebo.
igimat, tu nie chodzi o to, że fabuła jest liniowa i rozwój postaci jest kijowy. Każdy bardzo dobry RPG ma w sobie tą rzecz, która nie pozwalała ci się oderwać od kompa (ile razy to wstawało się półprzytomnym z powodu Gothica? XD).
Risena możesz przejść raz, dwa razy max, a w Gothica 1 czy 2 można grać i 12 razy i dalej będzie Za*******. To właśnie cechuje dobrego RPGa.

Mnie jakoś nigdy niw wciągnęły gothici żeby przechodzić je po 12 razy. Nie mówiłemnic o słabym rozwoju postaci, wręcz przeciwnie, uważam że jest ciekawy i przemyślany. W ogóle nie zarzucam nic Risenowi i uważam, że to przyzwoita gra, ale brakuje jej jakiejś nowej zawartości

Wędrowiec
Lol ale wy cepy jestescie pewnie zaden z was nie gral w risen bo pewnie macie kompy z prockami1.0 ghz i 32 ramy a o karcie nie mowie i teraz piepszycie głupoty
Tę sondę skomentowano 28 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.










